Jest to także pierwsza nowa trasa dalekiego zasięgu, która zostanie zainaugurowana tuż po formalnym zakończeniu procesu restrukturyzacji LOT-u. Rejsy będą realizowane trzy razy w tygodniu. Podróż w jedną stronę potrwa 10 godzin. 

Pod koniec 2012 roku przewoźnik wdrożył plan reform w firmie. Zwolniono część pracowników administracji, doszło do redukcji siatki połączeń. Jednocześnie spółka otrzymała z budżetu państwa pomoc publiczną, na którą później zgodziła się Komisja Europejska. 

W zamian przewoźnik miał zakaz tworzenia nowych połączeń. Program zakończy się formalnie w październiku tego roku, ale już w zeszłym roku LOT wypracował zysk. W tym roku ma on być jeszcze większy.