statystyki

Zmiany stawek na autostradach: Taniej na A1, drożej na trasie A4

autor: Konrad Majszyk, Tomasz Żółciak23.02.2015, 08:08; Aktualizacja: 23.02.2015, 09:08
Od najbliższej niedzieli kierowców czeka już druga w tym roku podwyżka na autostradzie koncesyjnej.

Od najbliższej niedzieli kierowców czeka już druga w tym roku podwyżka na autostradzie koncesyjnej.źródło: ShutterStock

Podczas gdy koncesjonariusze podwyższają ceny za przejazd autostradą, rząd myśli o obniżkach. Dobra wiadomość jest taka, że stawki mogłyby spaść nawet o połowę. Zła – że tylko w nocy

Od najbliższej niedzieli kierowców czeka już druga w tym roku podwyżka na autostradzie koncesyjnej. Tym razem chodzi o A4 z Katowic do Krakowa. Koncesjonariusz Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) zdecydował, że za przejechanie tego 62-kilometrowego odcinka kierowcy samochodów osobowych zapłacą 20 zł, a nie 18 zł jak dziś. Motocykliści zamiast 9 zł będą musieli wydać 10 zł. Dla autobusów i ciężarówek nowa cena to – w zależności od liczby osi pojazdu – 16,50 zł (dziś 15 zł) lub 26,50 zł (już nie 24,50 zł).

Tej podwyżce przeciwna była Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, do której SAM zwrócił się o opinię w ramach obowiązującej procedury. – Nie znajdujemy uzasadnienia dla zmiany stawek na tym odcinku A4 – przyznaje Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Rzeczywiście, wyniki finansowe nie wskazują na to, żeby koncesjonariuszowi brakowało pieniędzy. Od stycznia do września 2014 r. spółka Stalexport Autostrady raportowała przychody na poziomie prawie 167 mln zł, co stanowi wzrost o 8 proc. w ciągu roku, z czego na czysto zarobiła ponad 50 mln zł. Dlaczego więc koncesjonariusz podjął taką decyzję, i to wbrew woli publicznego zarządcy drogi? Takie prawo daje mu umowa koncesyjna z 1997 r., której zapisy są jednak tajne. SAM stoi na stanowisku, że zmiana stawek jest uzasadniona m.in. inwestycjami, które obejmą również prace nieprzewidziane w umowie koncesyjnej, np. poszerzenie placów poboru opłat. Spółka na pocieszenie informuje, że kierowcy samochodów osobowych mają możliwość zniwelowania podwyżki przez zakup abonamentów.

Ostatnia podwyżka dla pojazdów osobowych na A4 Katowice–Kraków miała miejsce trzy lata temu. Kolejna dziwi, bo do stycznia była to i tak najdroższa droga w Polsce. Między Krakowem a Katowicami stawka jeszcze dziś wynosi 29 gr za 1 km. Sytuacja zmieniła się, kiedy w styczniu tego roku stawki podniosła Autostrada Wielkopolska, zarządzająca autostradą A2. Na odcinku z Nowego Tomyśla do Konina kierowcy muszą płacić teraz 34 gr za 1 km. W sumie za przejechanie całego odcinka koncesyjnego ze Świecka do Konina płacimy aż 69 zł. Tłumaczenie podobne: wyższe opłaty mają pomóc sfinansować budowę przez AWSA trzeciego pasa na autostradowej obwodnicy Poznania.

Podczas gdy koncesjonariusze podnoszą swoje stawki, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIR) myśli o ruchu w odwrotnym kierunku. Jako że wdrożenie powszechnych płatności elektronicznych na autostradach (w systemie slow & go) przeciąga się, resort myśli, jak uniknąć korków na autostradach, zwłaszcza w trakcie wakacyjnych wyjazdów nad morze drogą A1. Pojawił się pomysł obniżenia stawek za przejazd w porach nocnych. – Jest to jedna z rozważanych opcji. Jednak na tym etapie trudno jeszcze mówić o konkretach – przyznaje Piotr Popa, rzecznik MIR. Plan minimum dotyczy tylko autostrady A1 na odcinku zarządzanym przez GTC. Maksimum zakłada niższe stawki nocne także na wszystkich państwowych odcinkach. – Drugi wariant jest o tyle korzystniejszy, że działając na większą skalę, wywarłoby się większą presję na koncesjonariuszy na A2 i A4, by również obniżyli swoje stawki w godzinach nocnych – mówi nam jeden z urzędników MIR.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • nairam(2015-02-23 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    Stalexport Autostrada Małopolska dawno powinien mieć odebraną koncesję na pseudo-autostradę Katowice-Kraków. Jak wiem ten odcinek od kilkunastu lat jest w permanentnym remoncie! Znaczy się ten odcinek od początku został źle zbudowany i koncesjonariusz sobie z nim ewidentnie nie radzi. Tylko po co ma się wysilać jak bezkarnie ściąga opłaty i podwyższa według swego uznania. Zachowuje się jak typowy monopolista a Urząd Antymonopolowy udaje ślepca.

    Odpowiedz
  • Michaś(2015-02-23 09:35) Zgłoś naruszenie 00

    Generalna dyrekcja dziur w asfalcie nich ujawni szczegóły zawartej umowy koncesyjnej oraz nazwiska reprezentantów Państwa zawierających owa umowę ,a sprawa będzie po chwili jasna!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie