statystyki

GDDKiA zmienia zasady przetargów: Kryterium ceny już nie najważniejsze

autor: Konrad Majszyk02.03.2015, 07:46; Aktualizacja: 02.03.2015, 09:30
Do 2023 r. GDDKiA ma wydać na budowę dróg krajowych ponad 93 mld zł.

Do 2023 r. GDDKiA ma wydać na budowę dróg krajowych ponad 93 mld zł.źródło: ShutterStock

Największy inwestor infrastrukturalny zmienia kryteria zamówień. – Na razie w przetargach na projekty i nadzór. Ale będą też zmiany w tych budowlanych – ujawnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

W 2014 r. GDDKiA ogłosiła łącznie 34 przetargi na nadzór inwestorski nad budową autostrad i dróg ekspresowych. W 16 z nich drogowcy zastosowali nowe zasady: 40 proc. punktów można było otrzymać za metodykę, np. rodzaj, zakres i częstotliwość realizowanych czynności. W pozostałych przypadkach jedynym kryterium oceny ofert nadal była cena.

– Sprawdzaliśmy, na ile kryteria jakościowe oceny ofert przekładają się potem na efektywność pracy inspektorów – przyznaje Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Wyniki powinny ucieszyć przeciwników kryterium najniższej ceny. – W 2015 r. nie będziemy ogłaszać przetargów na wykonawców nadzoru inwestorskiego, w których cena będzie jedynym kryterium oceny ofert – zapowiada Jan Krynicki.

Na razie nie jest przesądzone, czy czynniki inne niż koszt będą stanowić 40 proc. w punktacji. Waga kryterium pozacenowego jest jeszcze weryfikowana.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • gwarancja 80 m-c(2015-03-04 09:33) Zgłoś naruszenie 00

    jasne na 97% przetargów,
    cena 95, inne ( niewymierne ) 5%
    i jest gittttttt

    Odpowiedz
  • ...(2015-03-02 20:18) Zgłoś naruszenie 00

    Przy polityce jakości nie tylko podnosi się poziom wykonania ale przy okazji mamy wyższe wynagrodzenia i tym samym wyższe daniny do budżetu i do ZUS, bo nie da się utrzymać jakości korzystając z firm, które jedynie co potrafią to zaoferować najniższą cenę a później liczą, że się jakoś uda. Często się udaje gdyż zamawiający nie dysponuje odpowiednią kadrą do nadzorowania, która nie zna niuansów wykonania zamówienia lub ta kadra jest zbyt mało liczna, aby pogodzić co dzienny nadzór z papierologią.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie