PKP zastanawiają się nad wprowadzeniem opłaty, która miałaby sfinansować utrzymanie dworców. Opłata miałaby zostać nałożona na przewoźników, którzy z dworców korzystają. Ci, oczywiście, aby zebrać te dodatkowe pieniądze, będą podwyższać ceny biletów.
Już teraz przejazd koleją jest drogi. W wielu przypadkach bardziej opłaca się wyruszyć w podróż samochodem, mimo bardzo drogiego paliwa. Na dodatek często jest szansa, że mimo korków, postojów, remontów i objazdów przejazd autem zabierze mniej czasu niż podróż pociągiem.
W rezultacie coraz więcej pasażerów rezygnuje z usług PKP. Dodatkowe podwyżki cen – w niektórych przypadkach nawet o 50 proc. – tylko ten proces przyspieszą.