statystyki

Narodowy, elektryczny autobus odjechał w siną dal

autor: Krzysztof Śmietana08.04.2020, 10:16; Aktualizacja: 08.04.2020, 10:17
Wielu dużym firmom nie podobała się wówczas część zapisów i w efekcie nie wystartowały. Tak postąpił m.in. Solaris, który narzekał, że NCBR chce przejąć prawa autorskie do pojazdu.

Wielu dużym firmom nie podobała się wówczas część zapisów i w efekcie nie wystartowały. Tak postąpił m.in. Solaris, który narzekał, że NCBR chce przejąć prawa autorskie do pojazdu.źródło: ShutterStock

Fiaskiem kończy się rządowy program zbudowania innowacyjnego środka transportu zbiorowego. NCBR unieważniło drugie postępowanie. Kolejnego nie będzie.

Założenia programu firmowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju były bardzo obiecujące. Plan był taki, by polscy producenci mogli opracować innowacyjny autobus ekologiczny, który technologicznie byłby znacznie bardziej zaawansowany niż pojazdy dostępne teraz na rynku. Na część badawczą zarezerwowano 100 mln zł. Jednocześnie dzięki dużej kwocie – aż 2,2 mld zł – przeznaczonej z Narodowego Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na część wdrożeniową, do polskich miast w krótkim czasie miało trafić aż 1100 ekologicznych e-busów. Samorządy mogłyby liczyć na rządową dotację, która pokryłaby większą część zamówienia. We wrześniu 2017 r., kiedy 24 samorządy podpisywały umowę z NCBR w sprawie e-busów, zakładano, że pojazdy zaczną wyjeżdżać na ulice w 2020 r. – Stawiamy na bezemisyjny, przyjazny mieszkańcom polskich miast transport publiczny. Myślimy kompleksowo nie tylko o produkcji, ale także o eksploatacji autobusów nowej generacji i skupiamy się na realizacji konkretnych celów, które sprawią, że elektromobilność stanie się faktem – mówił wtedy wicepremier Jarosław Gowin. Program miał być częścią rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

NCBR podaje kilka powodów unieważnienia przetargu na e-bus. W piśmie do startujących w postępowaniu firm przyznaje m.in. , że zostało już za mało czasu na realizację – część badawczą, a potem na produkcję. Według założeń miał się on zakończyć do końca 2023 r. Według rzecznika NCBR Pawła Melcera do unieważnienia postępowania przyczynił się także duży stopień skomplikowania przedsięwzięcia, który zakładał ścisłą współpracę z beneficjentami, czyli z poszczególnymi miastami. A w ostatnim również czasie epidemia koronawirusa, jak w uzasadnieniu przyznaje NCBR. „Zamawiający i współzamawiający nie byli w stanie przewidzieć również epidemii koronawirusa COVID-19, która istotnie pod względem operacyjnym zaburzyła bieg procesu prowadzenia oraz znacznie opóźnia dalsze przygotowania w zamówieniu” – pisze do firm Wojciech Racięcki z NCBR.


Pozostało jeszcze 76% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie