Nie dość, że dwa lata po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w sprawie ryczałtów za noclegi w ciężarówkach problemy przewoźników nie zniknęły, to znów wypowie się o nich… TK.
Gdyby w grę nie wchodziły istotne kwoty (zarówno dla kierowców, jak i przedsiębiorców), sytuacja z co i rusz zmieniającymi się interpretacjami przepisów mogłaby uchodzić za zabawną. Jednak skala bałaganu i niepewności prawnej jest tak duża, że nikomu nie jest do śmiechu. Ujmując rzecz w telegraficznym skrócie: w czerwcu 2014 r. Sąd Najwyższy wydał uchwałę w składzie siedmiu sędziów (sygn. akt II PZP 1/14). Uznał w niej, że zagwarantowanie kierowcy podczas podróży służbowej w transporcie międzynarodowym miejsca do spania w kabinie pojazdu nie jest równoznaczne z zapewnieniem mu bezpłatnego noclegu w rozumieniu par. 9 ust. 4 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. Uchwała otworzyła drogę do występowania kierowców z roszczeniami o zaległe świadczenia (czasem idące w dziesiątki tysięcy złotych).

Specyfika zawodu