Rzecznik pomoże w sporach z liniami lotniczymi

autor: Piotr Szymaniak24.04.2019, 07:33; Aktualizacja: 24.04.2019, 07:34
Odmowa wypłaty odszkodowania za opóźniony lot, zniszczenie walizki czy nieprzyjęcie na pokład samolotu nie musi kończyć się w sądzie. Spór konsumenta z linią lotniczą może polubownie pomóc zakończyć rzecznik praw pasażerów przy prezesie Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Odmowa wypłaty odszkodowania za opóźniony lot, zniszczenie walizki czy nieprzyjęcie na pokład samolotu nie musi kończyć się w sądzie. Spór konsumenta z linią lotniczą może polubownie pomóc zakończyć rzecznik praw pasażerów przy prezesie Urzędu Lotnictwa Cywilnego.źródło: ShutterStock

Odmowa wypłaty odszkodowania za opóźniony lot, zniszczenie walizki czy nieprzyjęcie na pokład samolotu nie musi kończyć się w sądzie. Spór konsumenta z linią lotniczą może polubownie pomóc zakończyć rzecznik praw pasażerów przy prezesie Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Właśnie został on wpisany do rejestru podmiotów uprawnionych do pozasądowego rozwiązywania sporów konsumenckich.

Taki tryb rozwiązania problemów z przewoźnikiem będzie nie tylko szybszy (maksymalny czas na zakończenie postępowania wynosi 90 dni), ale też tańszy. Zarówno dla konsumenta, jak i dla przewoźnika udział w postępowaniu prowadzonym przy pomocy rzecznika praw pasażera nie będzie się wiązał z jakimikolwiek kosztami. Rzecznik będzie pomagał w osiągnięciu porozumienia nie tylko pomiędzy pasażerem a linią lotniczą, lecz także z innymi podmiotami organizującymi przeloty, jak np. biura podróży czy sprzedawcy biletów. Postępowanie przed rzecznikiem może być prowadzone w języku polskim lub angielskim, w postaci elektronicznej lub papierowej i nie wymaga obecności stron lub ich przedstawicieli. Jest tylko jeden warunek – na taki sposób postępowania muszą zgodzić się obydwie strony, bo udział w nim jest dobrowolny. Z drugiej strony, jeśli pasażer zdecyduje się od razu po odrzuceniu reklamacji skierować pozew przeciwko linii lotniczej, to musi w nim zamieścić informację, dlaczego nie podjął próby mediacji czy nie sięgnął po alternatywny sposób rozwiązania sporu.


Pozostało jeszcze 36% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (6)

  • emarka(2019-05-24 21:21) Zgłoś naruszenie 10

    Też kiedyś korzystałam z pomocy Givt, nie pamiętam ile to trwało ale nie czekałam jakoś specjalnie długo. Dla mnie ważne było to żeby w ogóle kasę uzyskać bo już myślałam że nic z tego nie będzie, bo jak sama zgłaszałam to w ogóle odrzucli mój wniosek.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mateusz Skowroński(2019-05-07 21:49) Zgłoś naruszenie 00

    Cóż, 5 miesięcy to wcale nie tak długo, biorąc pod uwagę, że tu w grę wchodzę kwestie prawne. A i na pewno każda sprawa jest trochę inna. Może moja sytuacja była mniej skomplikowana niż Pańska, tego nie jestem w stanie określić. Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do firmy i polecam każdemu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mateusz Skowroński(2019-04-24 11:28) Zgłoś naruszenie 41

    Oni też tam mają dużo roboty, więc pewnie czas oczekiwania na rozwiązanie takiej sprawy to z rok minimum.. już lepiej skorzystać z pośrednika. Ja zgłosiłem swój lot do Givt i kasę miałem po paru tygodniach.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie