Po dwóch katastrofach boeingów 737 MAX, do których doszło w ciągu pięciu miesięcy, na całym świecie uziemiono 371 maszyn tego typu. Po wstępnej analizie czarnej skrzynki znalezionej po ostatnim wypadku samolotu linii Lion Air, do którego doszło w Etiopii, wiadomo, że przyczyny obu katastrof mogły być podobne. Eksperci wskazują na wadliwe działania systemu MCAS, który wspomaga sterowanie samolotem w określonych przypadkach. Ma on zapobiegać utracie siły nośnej samolotu i w razie potrzeby automatycznie opuszczać jego dziób. Tyle, że według śledczych ten system może zbyt łatwo się włączać. Nie wiadomo, jak długo samoloty boeing 737 MAX będą uziemione. Wiadomo za to, że kolejne linie lotnicze będą domagać z tego tytułu odszkodowań.

Jako pierwszy zapowiedział to niskokosztowy przewoźnik Norwegian, który musiał uziemić 18 takich maszyn. Później o staraniach o rekompensatę mówił m.in. polski przewoźnik czarterowy Enter Air.