Najbardziej zaawansowane rozmowy prowadzone są w Rumunii. Może tam TMUB sprzeda się lepie, niż u nas
– Pracujemy nad udostępnieniem naszych usług wraz z T-Mobile na rynkach zagranicznych. Prace są zaawansowane, ale nie na tyle, by móc precyzyjnie określić termin startu. Być może jeszcze w tym roku. Mówimy o rynkach w Europie Środkowej – stwierdza Michał Hucał, wiceprezes Alior Banku. T-Mobile jest obecny w 12 krajach Europy, m.in. w Niemczech, Holandii, Austrii, Chorwacji, Słowacji i Czechach. Z naszych informacji wynika, że chodzi o Rumunię.
Reklama
Telekom i bank szukają możliwości rozwoju za granicą, bo w kraju osiągnęły do tej pory umiarkowany sukces. T-Mobile Usługi Bankowe (TMUB) we współpracy z Alior Bankiem zostały uruchomione 9 miesięcy temu. Spółki chwalą się, że to przedsięwzięcie przyciągnęło ok. 150 tys. nowych klientów. W konkurencyjnym Orange Finanse (mBank i Orange) też nie można odtrąbić sukcesu, bo konta otworzyło 55 tys. osób (usługa jest dostępna na rynku krócej, od października 2014 r.). Ale biorąc pod uwagę, że operatorzy mają po kilkanaście milionów klientów, wyniki trudno uznać za zadowalające, zwłaszcza że usługi finansowe w salonach telekomów proponuje się każdemu, kto zawiera umowę. Założenie konta nie znaczy, że klient będzie z niego korzystał. W TMUB nieaktywne rachunki są zamykane automatycznie po 6 miesiącach, więc jeśli ich liczba przestanie rosnąć, będzie to oznaczało, że bank pozyskuje klientów, ale nie korzystają oni z jego usług.

Reklama
W Orange Finanse też dostrzeżono ten problem. Operator zachęca: klienci, którzy założą rachunek osobisty do 15 kwietnia, otrzymają 10 zł premii, jeśli zalogują się do serwisu transakcyjnego w 24 godziny od podpisania umowy. Premię można podwoić, jeśli w ciągu 30 dni wykona się transakcję bezgotówkową.
Alior nie jest pierwszym bankiem, który zdecydował się na zagraniczną ekspansję. W Rumunii obecny jest Getin Holding. – Dla Rumunów Polska ze swoimi sukcesami gospodarczymi jest postrzegana tak, jak Niemcy przez Polaków w latach 90. – uważa Piotr Kaczmarek, prezes Getinu. Spółka ma w Rumunii bank RIB. Ale prowadzi działalność także w innych krajach. Jego ukraiński Idea Bank specjalizuje się w kredytowaniu samochodów, a białoruski Sombelbank w sprzedaży kredytów detalicznych. Z kolei w Rosji działa spółka leasingowa Carcade. Za jej pośrednictwem w 2011 roku Getin nabył działający tam Kubanbank.
Zagraniczną działalność pod własną marką rozwija należący do niemieckiego Commerzbanku mBank. Od 7 lat działa na Słowacji i w Czechach, udało mu się zdobyć tam ponad 600 tys. klientów. Innym przykładem obecności polskiego banku za granicą jest PKO BP. Największy polski detalista od 2004 roku ma swój własny bank na Ukrainie. Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP, deklarował ostatnio w wypowiedzi dla agencji Newseria, że mimo kłopotów na tamtejszym rynku wynikających z konfliktu militarnego PKO BP ma zamiar nadal rozwijać swój Kredobank. Niedawno bank poinformował o otwarciu oddziału dla klientów korporacyjnych w Niemczech. W 2007 r. z myślą o Polakach, którzy wyjechali w celach zarobkowych, bank otworzył oddział detaliczny w Londynie. Kilka lat później został zamknięty.