– Mieliśmy duże problemy z wyborem tego podmiotu. W tym tygodniu organizujemy spotkania z potencjalnymi wykonawcami. Myślę, że z wyborem firmy przygotowującej system aukcyjny powinniśmy się uporać w ciągu dwóch tygodni – deklaruje Magdalena Gaj, prezes UKE.
Oprócz dwóch firm, które startowały w unieważnionych przetargach (indyjskiej i brytyjskiej), urząd zaprosił także firmę portugalską. Prezes Gaj nie chciała jednak zdradzić jej nazwy.