Samorządy wspólnie z rządem pracują nad przepisami, które umożliwią im darowanie mieszkańcom należności nieprzekraczających 100 zł. Problemem jest jednak ustalenie procedury, w jakiej miałoby się to odbywać. W grę wchodzi ujawnienie wrażliwych danych dłużników.
Teraz przepisy są jasne i bezwzględne. W świetle art. 42 ust. 5 ustawy o finansach publicznych lokalne władze są zobowiązane do egzekwowania przypadających im należności, bez względu na wysokość dochodzonych kwot. Ale czasami dochodzenie zobowiązań od dłużnika samorządowi kompletnie się nie opłaca. Chodzi o sytuacje, gdy dług jest na tyle niski, że jego ściągnięcie kosztować będzie więcej niż zobowiązanie dłużnika.
– Trzeba bowiem mieć na uwadze, że spora część tych kosztów ma charakter stały i niepowiązany bezpośrednio z wysokością dochodzonych kwot, np. koszty korespondencji z dłużnikiem i organem egzekucyjnym, koszty związane z przygotowaniem dokumentacji do sądu i obsługi prawnej, koszty materiałów biurowych i sprzętu – tłumaczy Grzegorz Gawlik z łódzkiego magistratu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.