Dziś rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych ustala w uchwale rada powiatu. Żaden przepis nie zobowiązuje jednak ani samorządu, ani Narodowego Funduszu Zdrowia do płacenia za dodatkowe dyżury w porze nocnej i w dni wolne od pracy.

Na problem ich nieopłacalności, szczególnie w mniejszych miejscowościach, od lat zwracali uwagę Naczelna Rada Aptekarska oraz rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, swoje postulaty zgłaszał też Związek Powiatów Polskich. Teraz ma się to zmienić.

Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się doprecyzować art. 94 ustawy z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2301), regulujący tę kwestię, w nowelizacji ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych oraz niektórych innych ustaw (UD 226). Zgodnie z projektowanymi przepisami to zarząd powiatu w drodze uchwały wyznaczy aptekę do pełnienia dyżurów (spośród wcześniej zgłoszonych przez podmioty je prowadzące i o ile z analizy rozkładu godzin pracy aptek wyniknie taka potrzeba), a NFZ zapłaci za nie, ale tylko w przypadku jednej apteki w powiecie mającym siedzibę w miejscowości o liczbie mieszkańców nieprzekraczającej 40 tys. (początkowo granicą miało być 20 tys. mieszkańców, ale ZPP zwrócił uwagę, że taki warunek spełnia tylko jeden powiat). Jeśli powiat uzna, że konieczne jest wyznaczenie kolejnych aptek, wtedy będzie mógł sfinansować ich dyżury. Podobnie w przypadku aptek wyznaczonych w większych miejscowościach, w których finansowania nie zapewni NFZ. Ministerstwo Zdrowia określiło wynagrodzenie za jedną godzinę faktycznie przeprowadzonego dyżuru na ryczałt w kwocie stanowiącej równowartość 3,5 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Nowelizacja doprecyzowuje również, co należy rozumieć przez dyżur w dzień wolny od pracy oraz w porze nocnej. Ten pierwszy ma się odbywać przez kolejne cztery godziny zegarowe w przedziale między godz. 10 a 18, a ten drugi bez przerwy przez kolejne dwie godziny zegarowe w przedziale między godz. 19 a 23.

Co do zasady resort zdrowia i powiaty są zgodne, że obligatoryjne, dodatkowe finansowanie dyżurów w większych miastach nie jest potrzebne, ponieważ reguluje to rynek i aptekom opłaca się prowadzić działalność w nocy i w dni wolne od pracy. – Jeżeli tak, to zdroworozsądkowym jest przyjąć, że w tych większych miejscowościach najczęściej nie będzie w ogóle potrzeby wyznaczania dyżurów – podkreśla ministerstwo w uzasadnieniu do projektu. Innego zdania są aptekarze, którzy uważają, że finansowanie nie powinno być fakultatywne. Podczas marcowego posiedzenia zespołu ds. ochrony zdrowia i polityki społecznej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego przedstawiciele powiatów zaproponowali, aby NFZ zapewnił finansowanie przynajmniej jednej apteki dyżurującej w powiecie. Ministerstwo Zdrowia zadeklarowało, że przeanalizuje ten postulat i ewentualna poprawka zostanie wprowadzona na etapie prac sejmowych nad projektem. ©℗