Wyższe płace i gwarancja apolityczności mogłyby przyciągnąć młodych ludzi do pracy w urzędach. Zasady zatrudniania w całej administracji powinny wreszcie zostać ujednolicone. Konkursy muszą być transparentne i obejmować wszystkie stanowiska, w tym te dyrektorskie – postulują eksperci.
Przygotował Artur Radwan
Obecnie o jedno miejsce w administracji rządowej ubiega się średnio siedmiu kandydatów. Kilka lat wcześniej było ich nawet 36. Na stronach kancelarii premiera codziennie pojawia się ponad 800 ofert zatrudnienia, a przed dekadą było ich średnio ok. 200. Czy braki kadrowe w urzędach będą się pogłębiać?
Prof. Stefan Płażek
Tak
Problemy będą coraz bardziej widoczne, zwłaszcza na stanowiskach, na których są wymagane wysokie kwalifikacje. Służba cywilna przestała być bezpieczną pracą, która zapewniała uczciwy awans. Dodatkowo płace są coraz skromniejsze. Z administracji samorządowej coraz częściej odchodzą ludzie zatrudnieni na stanowiskach odpowiedzialnych i merytorycznych. Odejścia z urzędów będą się nasilać, a na powstałe wakaty trudno będzie znaleźć kandydatów z odpowiednimi kwalifikacjami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.