Najtrudniejsza sytuacja jest w 16 regionalnych izbach obrachunkowych (RIO). Tylko w Warszawie jest 40 wakatów na stanowiskach inspektorów. - Specjaliści odchodzą, a na ogłaszane konkursy często nie zgłasza się żaden kandydat. Potrzebne są nam osoby, które znają się m.in. na finansowaniu samorządów terytorialnych, a to nie jest powszechna wiedza - potwierdza Luiza Budner-Iwanicka, zastępca przewodniczącego Krajowej Rady Regionalnych Izb Obrachunkowych i prezes RIO w Gdańsku.
Zapewnia, że mimo wakatów planowe kontrole są prowadzone na tym samym poziomie. - Staramy się, by w każdym zespole kontrolnym zawsze był jeden doświadczony pracownik - dodaje Pracownicy RIO nie są tak optymistyczni.