statystyki

Dziekoński: odrolnienie najlepszych gruntów musi być kontrolowane

autor: Bożena Wiktorowska06.08.2014, 16:00
Olgierd Dziekoński

Olgierd Dziekoński, minister w Kancelarii Prezydentaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Kominy, chłodnie składowe, silosy czy elektrownie wiatrowe nie powinny powstawać bez poddania ich procedurze publicznej oceny -  mówi w wywiadzie dla DGP Olgierd Dziekoński, minister w Kancelarii Prezydenta.

Prezydent skorzystał z prawa weta, ponieważ ustawa w brzmieniu przyjętym przez Sejm stwarzała ryzyko braku dostatecznej troski o wyjątkowo cenne grunty rolne klasy od I do III.

Tak. Są ważnym elementem bogactwa narodowego, a także wartością nieodtwarzalną. Trzeba pamiętać o tym, że w Polsce grunty klasy od I do III stanowią tylko jedną czwartą wszystkich ziem rolnych. Przy czym te najlepsze pierwszej klasy – zaledwie 0,4 proc., a klasy drugiej – 2,6 proc. Możliwość utraty tych gruntów ze względu na przeznaczenie ich pod zabudowę może spowodować trwałe uszczuplenie bogactwa narodowego chronionego przez konstytucję. Zgodnie z jej art. 5 obowiązkiem państwa jest zapewnienie ochrony środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju. Kwestia odpowiedniego zabezpieczenia szczególnie cennych gruntów jest objęta także unijnym prawodawstwem.

Nie mnie o tym sądzić. Autorzy projektu przekonywali, że ustawa w zaskarżonym kształcie umożliwi prowadzenie niewielkich inwestycji bez konieczności przygotowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • ciekawa(2014-08-06 20:38) Zgłoś naruszenie 00

    No dobrze.Ale gdzie ma mieszkać rolnik, który ma wysoką klasę ziemi, a gmina w planie zagospodarowania przestrzennego nawet nie dopuszcza zabudowy siedliskowej ?! Chodzi o gminę Konstancin Jeziorna.

    Odpowiedz
  • wsiok(2014-08-06 22:18) Zgłoś naruszenie 00

    A po co mi ziemia I klasy kiedy ceny skupu są nieopłacalne? Prezydent prezentuje stare, komusze myślenie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane