Gminy boją się konieczności zwrotu części pieniędzy za odbiór odpadów i zamieszania w urzędach. Czekają na pilną nowelizację przepisów.
Redakcję DGP zaalarmowali samorządowcy z województwa kujawsko-pomorskiego. Mają problem z opłatami za wywóz śmieci pobieranymi m.in. od jednoosobowych gospodarstw domowych i osób starszych. Chodzi o sytuację, gdy właściciel nieruchomości prosi inną osobę, np. członka rodziny, o dokonywanie w jej imieniu przelewów bankowych na konto wskazane przez gminę. Takie rozwiązanie jest wygodniejsze niż comiesięczna wizyta na poczcie czy w oddziale banku. Tyle że zakazują tego przepisy ordynacji podatkowej.
– Pojawiła się informacja, że tak pobrane opłaty śmieciowe powinny być zwrócone i jeszcze raz pobrane, tym razem bezpośrednio od właścicieli nieruchomości – mówi nam zaniepokojony samorządowiec.