Samorządy mają coraz większe problemy finansowe. Narzekają, że najwięcej z ich budżetu idzie na wydatki związane z oświatą. Do tego nauczycielskie związki zawodowe zarzucają im, że oszczędzają na uczniach.
Dlatego też przeprowadziliśmy sondę w blisko 50 gminach. Pytaliśmy, czy poza obowiązkami edukacyjnymi wynikającymi bezpośrednio z przepisów znajdują też środki na pomoc uczniom. Tylko trzy przyznały, że ograniczają się jedynie do zadań ustawowych.

Ulgowe karty