To będzie najcięższy rok w ciągu ostatnich dziesięciu lat – twierdzą zgodnie lokalni włodarze.
Jako największy problem niemal jednogłośnie samorządowcy wskazują nowe zadania wynikające z ustawy o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej. Głównie z powodu kosztów. – Katowice zabezpieczyły prawie 3 mln zł na ten cel, ale szacowane potrzeby miasta wynoszą aż 4,3 mln zł – mówi Dariusz Czapla z urzędu miasta. Lublin wyda prawie 3 mln zł, Wrocław – 2 mln zł, a Toruń – 1,2 mln zł. W sumie ustawa ma kosztować samorządy ok. 700 mln zł rocznie.
Możliwe jednak, że już pod koniec stycznia w życie wejdzie nowelizacja, która zwolni lokalne władze od niektórych obowiązków, a tym samym obniży kwotę do 200 – 250 mln zł. Mimo to na pracowników samorządowych spadną kolejne obowiązki. – Trzeba opracować system dopłat, kontrolować rachunki czy urlopy – dodaje Aleksandra Iżycka z urzędu miasta w Toruniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.