statystyki

Rzecznik chce mediować, nauczyciele mówią „nie”

autor: Artur Radwan24.01.2019, 09:39; Aktualizacja: 24.01.2019, 09:41
Spór nauczycieli z MEN trwa od grudnia. Nieformalny protest sprawił, że w wielu placówkach oświatowych są problemy z obsadą kadry pedagogicznej. Skutki odczuwają uczniowie i rodzice, którzy z powodu nieobecności nauczycieli borykają się z zamkniętymi szkołami i przedszkolami.

Spór nauczycieli z MEN trwa od grudnia. Nieformalny protest sprawił, że w wielu placówkach oświatowych są problemy z obsadą kadry pedagogicznej. Skutki odczuwają uczniowie i rodzice, którzy z powodu nieobecności nauczycieli borykają się z zamkniętymi szkołami i przedszkolami.źródło: ShutterStock

Mikołaj Pawlak, nowy rzecznik praw dziecka (RPD), chce zażegnać spór nauczycieli z rządem o podwyżki. Na dziś zwołał spotkanie z rodzicami, samorządowcami, stroną rządową, związkowcami. Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) i Forum Związków Zawodowych (FZZ) nie zgadzają się na takiego mediatora.

Spór nauczycieli z MEN trwa od grudnia. Nieformalny protest sprawił, że w wielu placówkach oświatowych są problemy z obsadą kadry pedagogicznej. Skutki odczuwają uczniowie i rodzice, którzy z powodu nieobecności nauczycieli borykają się z zamkniętymi szkołami i przedszkolami.

Konfliktu ze związkowcami nie zażegnała wtorkowa propozycja podwyżek Ministerstwa Edukacji Narodowej. MEN chciał przyspieszyć ich wypłatę. Była ona przewidziana dopiero na styczeń 2020 r., a resort proponował 5-proc. wzrost płac nauczycieli już od stycznia tego roku i kolejne 5 proc. od września.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Seba(2019-01-24 10:23) Zgłoś naruszenie 350

    I co?Będzie nam mówił o misji i powołaniu oraz o dobru dzieci? Nauczyciel misją zapłaci rachunki, zakupy, lekarza i lekarstwa. Za misję wyremontuje mieszkanie, które dostanie za darmo???

    Odpowiedz
  • Refleksyjny (2019-01-24 17:28) Zgłoś naruszenie 310

    Rządzenie państwem, odpowiedzialność za państwo też powinno być misją. Proponuję by poseł zarabiał 1700 ( tyle co nauczyciel stażysta), minister 2000 ( tyle co kontraktowy), premier ( 2400 tyle co mianowany) i prezydent ( 2800 tyle co dyplomowany).

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • korina(2019-01-24 20:52) Zgłoś naruszenie 120

    OO tak, przecież mówią, że pełnią służbę publiczną.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane