Radny otrzymuje skargi od rodziców, że w szkole ciągle są zastępstwa, a w świetlicy jest zbyt dużo dzieci. Czy przedstawiciel mieszkańców ma prawo przyjść do placówki i to skontrolować, a także żądać dostępu do dokumentów?
Reklama
Tak. Obowiązkiem radnego jest nie tylko udział w pracach rady gminy i jej komisjach oraz innych instytucji samorządowych, do których został wybrany lub desygnowany. Jego zadaniem jest też utrzymywanie stałej więzi z mieszkańcami oraz ich organizacjami. W szczególności chodzi o przyjmowanie zgłaszanych przez nich postulatów i przedstawianie ich organom gminy do rozpatrzenia. W ramach wykonywania mandatu ma on prawo do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których się one znajdują, oraz wglądu w działalność urzędu gminy.
Takie same uprawnienia ma m.in. wobec spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych. W tym ostatnim przypadku chodzi np. o szkoły, przedszkola, ośrodek zdrowia. Jednak dokonując takich kontroli, radny musi pamiętać o tym, aby pozyskując informacje, nie naruszył dóbr osobistych innych osób. W przypadku kontroli spółek musi też szczególnie dbać o zachowanie tajemnic prawnie chronionych, do których może mieć dostęp.
Dokonując kontroli, radny może też poprosić o wsparcie przewodniczącego rady. Ten, w związku z realizacją swoich obowiązków, może wydawać polecenia służbowe pracownikom urzędu gminy wykonującym zadania związane z funkcjonowaniem rady gminy, komisji i radnych.
Tego typu uprawnienia radnych wynikają z art. 24 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 994 ze zm.). Z kolei art. 23 ust. 1 tej ustawy mówi o tym, że radny obowiązany jest kierować się dobrem wspólnoty samorządowej.