statystyki

Głosowanie się odbyło, bo prawo jest z gumy

autor: Tomasz Żółciak22.10.2018, 07:50; Aktualizacja: 22.10.2018, 07:53
Najważniejsze, że głosowanie się odbyło. Ale to nie efekt perfekcyjnie przygotowanej nowelizacji, lecz tego, że PiS zrezygnował z części planowanych zmian, a PKW zdecydowała się naginać przepisy w imię wyższego dobra, czyli niezakłóconej organizacji elekcji.

Najważniejsze, że głosowanie się odbyło. Ale to nie efekt perfekcyjnie przygotowanej nowelizacji, lecz tego, że PiS zrezygnował z części planowanych zmian, a PKW zdecydowała się naginać przepisy w imię wyższego dobra, czyli niezakłóconej organizacji elekcji.źródło: PAP
autor zdjęcia: Wojciech Pacewicz

Biorąc pod uwagę skalę zagrożeń wynikającą z przyjmowanych na szybko zmian w ustawodawstwie, sukcesem już było przeprowadzenie elekcji.

Zorganizowanie wyborów nie oznacza, że nowy kodeks wyborczy się sprawdził. Wczorajsze głosowanie pokazało, że nie nadąża on za zmieniającą się technologią. Około 46 tys. osób złożyło przez internet wniosek o dopisanie do rejestru wyborców. Część dowiedziała się w lokalu wyborczym, że głosować nie może.

Powód? Strony rządowe (ePUAP) pozwalały złożyć wniosek, ale już nie dokumenty poświadczające, że mieszka się w danym miejscu. A część gmin dokładnie to weryfikowała, sprawdzając np. umowy najmu czy rachunki za media. Niepewna, czy zagłosuje, była nawet wiceminister cyfryzacji Wanda Buk. Miała szczęście – członkowie jej komisji zadzwonili na infolinię, potwierdzili złożenie wniosku i dopisali ją do rejestru wyborców. Ale wiele osób odeszło z kwitkiem.

Najważniejsze, że głosowanie się odbyło. Ale to nie efekt perfekcyjnie przygotowanej nowelizacji, lecz tego, że PiS zrezygnował z części planowanych zmian, a PKW zdecydowała się naginać przepisy w imię wyższego dobra, czyli niezakłóconej organizacji elekcji. Z taką tezą zgadza się przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński. – Rezygnacja z niektórych pomysłów ustawodawcy spowodowała, że przygotowania okazały się nieco prostsze, niż pierwotnie można było zakładać – mówi nam sędzia.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Kaartar(2018-10-22 08:27) Zgłoś naruszenie 50

    Nieprawda. Złożyłem wniosek o dopisanie do listy wyborców poprzez ePUAP i załączyłem wymagane załączniki: wypełnione formularze + dokument potwierdzający zamieszkanie (skan). Dostałem decyzję po 3 dniach. Tyle, że zrobiłem to z dużym wyprzedzeniem, gdy urzędnicy - co oczywiste - nie byli obciążenie pracą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane