statystyki

RODO szansą na rozwój centrów usług wspólnych. Ale potrzeba jasnych wytycznych dla samorządów

autor: Zofia Jóźwiak, Bożena Ławnicka30.05.2018, 09:21; Aktualizacja: 30.05.2018, 09:39
Rozporządzenie RODO ma pierwszeństwo przed przepisami prawa krajowego, w tym przed art. 10d u.s.g. Powierzenie przetwarzania danych osobowych Centrum Usług Wspólnych (CUW) przez jednostkę obsługiwaną musi więc być przede wszystkim zgodne z RODO.

Rozporządzenie RODO ma pierwszeństwo przed przepisami prawa krajowego, w tym przed art. 10d u.s.g. Powierzenie przetwarzania danych osobowych Centrum Usług Wspólnych (CUW) przez jednostkę obsługiwaną musi więc być przede wszystkim zgodne z RODO.źródło: ShutterStock

Jednostki pomocnicze mogłyby scedować zadania związane z nowymi przepisami na centra usług wspólnych. Pomysł się samorządom podoba, jednak są wątpliwości, czy prawo na takie działania pozwala.

– Przepisy dotyczące centrów usług wspólnych obowiązują już ponad dwa lata, jednak jak na razie jest ich w samorządzie jak na lekarstwo. Przyczyn może być wiele, np. problemy organizacyjne albo jakieś ograniczenia w zakresie wspólnych zadań wynikające z przepisów o samorządzie gminnym – mówi Marcin Nagórek, radca prawny. Samorządowcy nadal podchodzą do powoływania CUW-ów ostrożnie, choć zauważają, że przepisy o RODO, a zwłaszcza konieczność stosowania ich w małych jednostkach, może być impulsem do ich utworzenia.

Najpierw się przyglądamy

Grzegorz Sapiński, prezydent Kalisza, przyznaje, że u niego centrum nie ma. – Sprawę konsultowaliśmy z naszymi służbami finansowymi. Postanowiliśmy najpierw przyjrzeć się, jak to działa w innych gminach, a także w korporacjach czy spółkach. Czasem konsolidacja nie daje zamierzonych efektów. Więcej kosztuje wspólna obsługa niż robienie tego na miejscu. Jeśli chodzi o wspieranie w zakresie RODO jednostek pomocniczych gminy, powierzyliśmy to kancelarii rady miasta – wyjaśnił.

Wójt gminy Kłodzko Stanisław Longawa także informuje, że jego jednostka nie ma CUW, choć zaznacza, że z niektórych placówek oświatowych płyną zgłoszenia, iż warto byłoby wspólnie realizować zadania z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, obsługi informatycznej czy właśnie ochrony danych osobowych. – Tworzenie odrębnej jednostki jest jednak kosztowne. Pytanie, czy potencjalne korzyści finansowe byłyby na tyle istotne, by ponieść te koszty – zastanawia się Stanisław Longawa. I dodaje, że gmina woli poczekać. Także w Nowej Soli nie utworzono centrum usług wspólnych, choć jak mówi prezydent miasta Wadim Tyszkiewicz ich idea w gminie jest realizowana. – Potrafimy grać zespołowo, więc pomysł, by wspólnie zająć się usługami związanymi z RODO jest ciekawy. Potrzeba impulsu. Kto wie, może właśnie ochrona danych spowoduje, że powstanie u nas CUW? – stwierdza Tyszkiewicz.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • rodo - interes dla kolesi(2018-05-31 17:16) Zgłoś naruszenie 00

    RODO to dno i 50 metrów mułu. Kolejna biurokratyczna fabryka śmieci, która nic nie zmienia dla ludzi. Jedyny skutek to prawo, które nikt nie rozumie, sankcje dla tych, którzy tego unijnego bełkotu nie ogarniają i kraje spoza unii, które te dane i tak będą zbierać przez swoje służby. My natomiast zatoniemy w śmieciach i kolejnej dawca absurdów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane