Niewykluczone, że miasta protestujące przeciwko reorganizacji regionalnych dyrekcji ochrony środowiska dopną swego. Rząd nie wyklucza zmian w projekcie.
Po rekonstrukcji rządu i zmianie na stanowisku ministra środowiska resort zdecydował się wstrzymać dalsze procedowanie projektu nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie. Już wycofano go z prac w sejmowych komisjach. Ministerstwo tłumaczy, że chce dopracować regulacje.
Proponowane przepisy wzbudzały duże kontrowersje głównie w środowisku samorządowców. Zakładały zmiany w strukturze organizacyjnej regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, co w praktyce oznaczałoby likwidacje połowy z nich: powstać miała centralna dyrekcja ochrony środowiska, której podlegałoby osiem, a nie – jak obecnie – 16 oddziałów regionalnych. Innymi słowy, każdy urząd miałby zarządzać dwukrotnie większym terenem i rozpatrywać znacznie więcej spraw.