Trzeba zwiększyć o 4 mln zł dotację na refundowanie przewoźnikom zniżek dla rodzin wielodzietnych. Rośnie bowiem liczba chętnych na ulgowe przejazdy koleją.
W tym roku na realizację Karty Dużej Rodziny (KRD) zarezerwowano 20,3 mln zł. Okazuje się jednak, że zainteresowanie wydaniem i korzystaniem z tego dokumentu jest na tyle duże, że zaplanowane środki są niewystarczające. Chodzi o pieniądze potrzebne na produkcję kart oraz zwrot dla kolejowych spółek z tytułu udzielonych przez nie zniżek przy zakupie biletów. Aby KDR działała bez problemów, rząd musi wspomnianą wyżej kwotę zwiększyć. Zrobi to przy okazji nowelizacji ustawy okołobudżetowej na 2017 r.
„Wyjeżdżone” ulgi
Obowiązująca od czerwca 2014 r. KDR umożliwia jej posiadaczom korzystanie z różnego typu ulg i zniżek oferowanych przez instytucje oraz firmy. Co do zasady nie otrzymują one żadnej refundacji z powodu rabatów przyznawanych rodzinom z więcej niż trójką dzieci. Inaczej wygląda sytuacja z uprawnieniami, które są gwarantowane na podstawie ustawy z 5 grudnia 2014 r. o KDR (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 785 ze zm.). Należą do nich zniżki dla rodziców i ich małżonków na przejazdy publicznym oraz zbiorowym transportem kolejowym. Bonifikaty wynoszą 37 proc. przy zakupie biletu jednorazowego i 49 proc., gdy jest to bilet miesięczny. Ponadto członkowie rodzin wielodzietnych mają prawo do ulgi w opłacie paszportowej (75 proc. dla dzieci, 50 proc. dla rodziców i małżonków).
Koszt wymienionych wyżej upustów jest pokrywany z budżetu państwa, który co roku przeznacza na nie określoną kwotę. W przypadku zwrotów dla przewoźników kolejowych w 2017 r. miało to być 13,9 mln zł. Tyle że ze względu na dużą popularność ulgowych przejazdów już w pierwszym półroczu br. przewoźnicy otrzymali dotację rekompensującą udzielone zniżki w wysokości 12,3 mln zł, a więc praktycznie pełną pulę środków przewidzianych na cały rok. Dlatego Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa oszacowało, że aby do końca roku nie zabrakło pieniędzy na zwroty, potrzebne jest zwiększenie dotacji do 18 mln zł.
Podobny problem powstał w przypadku środków, z których finansowana jest produkcja i personalizacja kart dla członków rodzin wielodzietnych, którzy wnioskowali o KRD. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazuje, że od stycznia do września br. zostało wyrobionych ponad 250 tys. kart, z czego w pierwszym półroczu było to średnio 25 tys. dokumentów miesięcznie, w lipcu i sierpniu 35 tys., a we wrześniu już 42 tys. Biorąc pod uwagę zapisaną na ten cel w 2017 r. kwotę 2,3 mln zł oraz wzrostową tendencję w produkcji kart, na ich wydanie może zabraknąć pół miliona złotych.
Karta na smartfona
Niewystarczające środki na obsługę KDR nie powinny jednak mieć wpływu na korzystanie przez rodziny wielodzietne ze zniżek przy podróżowaniu koleją. Jak zapewnia Agnieszka Serbeńska, rzecznik PKP Intercity, przewoźnik jest zobowiązany do respektowania oraz honorowania ustawowych uprawnień pasażerów do ulgowych przejazdów.
– Kwestie zaś związane z rekompensowaniem udzielonych obniżeń pozostają w gestii Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa – dodaje.
ikona lupy />
Pomoc dla rodzin / Dziennik Gazeta Prawna
Działania, które mają zapewnić pokrycie faktycznej wartości ulg, zostały właśnie podjęte. W projekcie nowelizacji ustawy okołobudżetowej na 2017 r. znalazły się zapisy zwiększające finansowanie KDR. Będzie więcej pieniędzy zarówno na refundacje dla przewoźników, jak i produkcję dokumentów (o kwoty wskazywane przez resorty: infrastruktury i rodziny).
– Karta pełni coraz istotniejszą funkcję w codziennym życiu rodzin wielodzietnych. Jej oferta stale się rozszerza i staje się bardziej atrakcyjna, co przekłada się na większą liczbę wniosków o jej wydanie – podkreśla Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”.
Dodaje, że to zainteresowanie będzie w następnych latach jeszcze rosło w związku z ostatnią nowelizacją ustawy o KDR. Zgodnie z jej przepisami od 1 stycznia 2018 r. karta będzie dostępna w formie aplikacji na smartfona, co spowoduje, że korzystanie z ulg będzie jeszcze łatwiejsze – rodzice i dzieci nie będą musieli przedstawiać plastikowego dokumentu do potwierdzania uprawnień. Z kolei od 2019 r. o wydanie KDR będą mogli występować wszyscy rodzice, którzy kiedykolwiek mieli na wychowaniu co najmniej troje dzieci.