Budowa dziennych domów pobytu, pomoc wolontariuszy, systemy przywołujące służby medyczne – to niektóre z inicjatyw lokalnych włodarzy skierowanych do najstarszych mieszkańców.
Ponad jedna piąta Polaków to osoby po 60. roku życia, a w 2050 r. według prognoz GUS będzie ich już ponad 40 proc. Równocześnie szybko rośnie liczba osób niesamodzielnych – jest ich teraz prawie milion, ale do 2060 r. może być ich aż 3,4 mln. Miesiąc temu Najwyższa Izba Kontroli w raporcie na temat działań samorządów na rzecz seniorów w 2016 r. zwracała uwagę, że wiele z nich nie zapewnia im dziennej opieki. Jednak sytuacja jest dynamiczna.
– W ostatnim roku wiele się zmieniło. Samorządy coraz częściej tworzą założenia polityki senioralnej w gminie czy starostwie, otwierają dzienne domy opieki, powołują rady seniorów, zakładają uniwersytety trzeciego wieku oraz prowadzą programy animacyjne, np. akademie liderów, bazujące na wolontariacie bardziej aktywnych osób starszych – wylicza Marzena Rudnicka, prezes Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej.