statystyki

Elektryczne auta to przyszłość. Ale rząd nie powinien zapominać o gazie

autor: Jakub Pawłowski14.06.2017, 09:48
Tankowanie gazu ziemnego – Polska na tle innych państw

Tankowanie gazu ziemnego – Polska na tle innych państwźródło: Dziennik Gazeta Prawna

PROBLEM: Resort tak zapędził się z autami na prąd, że hamuje rozwój innych ekologicznych paliw. Tymczasem elektryfikacja transportu to tylko jedna z możliwych odsłon walki o miejską bezemisyjną komunikację przyszłości. A przy tym najbardziej radykalna, bo wymagająca największych nakładów. Czy jest to więc jedyna słuszna droga? Eksperci są podzieleni. Wielu z nich, podobnie jak samorządy, nie ma wątpliwości, że niezbędna jest dywersyfikacja źródeł zasilania ⒸⓅ

Konsultacje rządowego projektu ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych zakończone. Dokument spotkał się z krytyką, której nie szczędzą zarówno eksperci, jak i samorządowcy. Powód? Otóż ich zdaniem Ministerstwo Energii nie powinno stawiać wszystkiego na jedną kartę, czyli tylko na pojazdy z elektrycznym napędem. – Na elektromobilności możemy się boleśnie przejechać – mówią. Zwracają też uwagę, iż trudno mówić, że prąd jest ekologicznym paliwem, skoro nadal powstaje ze spalania węgla. Kontrowersje budzi także propozycja wyznaczania w miastach stref zeroemisyjnych.

Wybiórcza troska o powietrze

Spośród wielu krytycznych uwag szczególnie donośnie wybrzmiewa jedna – że resort tak mocno skupił się na uregulowaniu nieistniejącego jeszcze rynku aut elektrycznych, że praktycznie zignorował pozostałe ekologiczne paliwa. Mowa tu przede wszystkim o już wykorzystywanym na szerszą skale gazie CNG i w mniejszym stopniu LNG.

W projekcie ustawy nie przewidziano bowiem żadnych ulg dla pojazdów zasilanych błękitnym paliwem. A zdaniem wielu ekspertów to duży błąd. Bo – jak wskazuje Adam Karolak, prezes Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej – autobusy na gaz mają bardzo dobre parametry emisji spalin, a przy tym są dużo tańsze w porównaniu do mocno obecnie promowanych pojazdów elektrycznych.

– Gaz ziemny składa się w większości z metanu (nawet do 98 proc.), co powoduje, że jest paliwem ekologicznym. W przeliczeniu na jednostkę energetyczną zawiera on mniej związków węgla niż jakiekolwiek paliwo kopalne – wyjaśnia prof. Wojciech Gis z Instytutu Transportu Samochodowego.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Izydor(2017-06-18 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    Dopóki prąd będziemy produkować z węgla, samochody elektryczne nic nam nie dadzą, przeniosą smog z dołu do góry i tyle. Ilość jego zamiast zmniejszyć zwiększymy, bo gaz czy benzyna mniej zanieczyszczają środowisko niż spalanie węgla.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane