Niezbędne jest szybkie zabezpieczenie prawne polskiej ziemi przed wykupem przez cudzoziemców. Czasu jest coraz mniej, bo od maja przyszłego roku zniesione będą ograniczenia w nabywaniu gruntów przez obywateli Unii.
Reklama

"Dodatkowe przepisy zapobiegające wyprzedaży nadal są procedowane" - żali się były minister rolnictwa, poseł Krzysztof Jurgiel z PiS. Wyjaśnia, że rząd nie przedstawił rozwiązania tego problemu od ośmiu lat. projekt PiS został zaś przeniesiony do sejmowej "zamrażarki".

Posłowie pracują obecnie nad innym poselskim projektem ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (autorstwa PSL). Dyskusje odbywają się jednak dopiero na etapie podkomisji. "Ponadto, chwilowo są wstrzymane - przepisy czekają na opinię władz" - dodaje Jurgiel. Stanowisko rządu jest niezbędne, ponieważ do proponowanych przepisów zgłaszane są zastrzeżenia.

O zabezpieczenie polskiej ziemi przed wyprzedażą apelują pikietujący przed kancelarią premiera związkowcy z rolniczej "Solidarności".