Nalewajk wyjaśnia w rozmowie z IAR, że spotkanie z OPZZ przebiegło w pokojowej atmosferze. Nie doszło jednak do żadnych ustaleń. Zapewnił związkowców, że ze strony ministerstwa jest chęć dialogu.

Wiceszef resortu rolnictwa nie wyklucza, że część postulatów związkowców uda się spełnić. O konkretach należy jednak dyskutować na komisjach sejmowych i spotkaniach, a nie na ulicznych barykadach.

Związkowcy, przede wszystkim, domagają się jednak rozmów z premier Kopacz. Jeśli nie dojdzie do nich do końca tygodnia, zapowiadają rozbicie "zielonego miasteczka" w Warszawie.

Reklama