Piechociński: Specustawa o walce z ASF jest ukoronowaniem pewnego procesu propagandy [WYWIAD]

autor: Bartosz Michalski23.01.2020, 07:00; Aktualizacja: 24.01.2020, 07:59
Janusz Piechociński, wicepremier oraz minister gospodarki latach 2012–2015, były lider PSL, Prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja.

Janusz Piechociński, wicepremier oraz minister gospodarki latach 2012–2015, były lider PSL, Prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Bartosz Bobkowski Agencja Gazeta

- Taką narracje się narzuca: do tej pory stosowaliśmy półśrodki i dlatego wirus się rozwija. Teraz pójdziemy na całość, wybijemy dziki do nogi w sposób zorganizowany i to nawet przy użyciu sił zbrojnych. Taka prymitywna wersja debaty nie rozwiążę problemu ASF. Napuszczamy na siebie tylko różne środowiska, rzucając przy okazji coraz bardziej radykalne i nośne hasła – mówi w rozmowie z gazetaprawna.pl Janusz Piechociński, wicepremier oraz minister gospodarki latach 2012–2015, były lider PSL, Prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • adrian rolnik(2020-01-24 00:17) Zgłoś naruszenie 33

    wybic dziki i koniec a kto jest przeciw szkodzi rolnikom

    Odpowiedz
  • myśliwy(2020-01-23 18:51) Zgłoś naruszenie 31

    Tak przyglądam się wszystkim tym dyskusją, zaleceniom, zmianom przepisów i dochodzę do wniosku, że służby państwowe głównie mówią o walce z ASF. Pan Minister Ardanowski wydaje polecenie wybicia dzików, tylko nie mówi jak to zrobić. To nie jest tak, iż myśliwy jedzie na polowanie i dzik na niego czeka, a ten do niego strzela, lub nie strzela na złość Ministrowi. To nie takie proste spotkać dzika. To jest inteligentne zwierze i świetnie się ukrywa. Są miejsca niedostępne, bagna, trzcinowiska. Dzik jak jest chory (np. na ASF) to też idzie zdechnąć do niedostępnych ostoi. Tak to wygląda, że ludzie (myśliwi lub armia powołana przez Pana Ministra) mogą próbować, ale walka z ASF przez wybicie dzików jest nierealna. A odnośnie bioasekuraci w wykonaniu myśliwych, to jak służby weterynaryjne wydały zalecenia, co myśliwi mają zrobić w zakresie bioasekuracji i jaki sankcje grożą za nie wykonanie tych zaleceń, jakie koszty musi ponieść myśliwy wykonujący polowanie na dziki, to większość myśliwych rezygnuję z polowania. Służby państwowe wydają obywatelom posiadającym uprawnienia myśliwskie nakazy, których spełnienie skutecznie zniechęca do polowania. A może by tak państwowa służba weterynaryjna wkraczałąby osobiście po skutecznym odstrzale i przejmowała miejsce odstrzałyu wraz z upolowanym dzikiem, zdezeynfekowała ślady krwi, zabrała zwierza itd. na własny koszt. Nie, nie, tak to nie chcą, wolą wydawać polecenia nie do wykonania. Służby państwowe nie robią nic, głównie napuszczają rolników, ekologów, grzybiarzy na myśliwych. No ktoś musi być winny, tylko nie organy państwowe.

    Odpowiedz
  • Walka z ASF w Powiecie...co na to powiecie ???(2020-01-23 18:40) Zgłoś naruszenie 30

    1 Powiatowy Inspektor, Sekretarka, Księgowa, kadrowa...i 2 dziadków Weterynarzy.... Co taki zestaw może zrobić poza poranną kawą ???? Walczyć z ASF ???? Chyba w Bulandzie sami naiwni

    Odpowiedz
  • Myśluwy(2020-01-23 17:37) Zgłoś naruszenie 33

    A, przepraszam, w którym to miejscu specustawa rozszerza uprawnienia myśliwych?? W którym zapisie?? Bo ja nie wiem. Że może sobie za kilka tysięcy tłumik kupić do odstrzału sanitarnego (wyłącznie, bo nie na polowanie!)? Że nie będzie wolno komuś mu przeszkadzać (a nie jak nam wmawiają bzdury, że nie będzie wolno po lesie spacerować)?

    Odpowiedz
  • Stanisław(2020-01-23 16:40) Zgłoś naruszenie 35

    A to protestował przeciw odstrzałowi i darł się "Dzik jest dziki. PiS jest zły" czy to przypadkiem nie koledzy PSL z PO? najpierw zrobili bajzel teraz narzekają że bród. Proponuję by każdego kto protestował w obronie dzików obciążyć kosztami ASF nie może być tak że najpierw ekolodzy sobie bawią się w "walkę" a następnie jak się okaże że jak zawsze nie mieli racji to umywają ręce.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Rolnik(2020-01-23 15:55) Zgłoś naruszenie 56

    Psl-owi tylko na stołkach zależy a nie na rolnikach

    Odpowiedz
  • lowczy koronny(2020-01-23 15:35) Zgłoś naruszenie 85

    Ooo,,kwadratowy wyłazi z nory. Szkoda że w Brukseli nic a nic nie mówi. Zajal pierwsze miejsce w rankingu posłów którzy milczą, nie zgłosili żadnej interpelacji i mają najwięcej nieobecności. Zuch!!

    Odpowiedz
  • Red(2020-01-23 14:21) Zgłoś naruszenie 144

    Rozsądna i wyważona wypowiedź. Lata zaniechań w walce z ASF, brak pomysłu lub po prostu ignorancja. Doszliśmy w zasadzie do sedna, pozostaje tylko pytanie komu zależało lub nie zależało, na skutecznym rozwiązaniu problemu. Walka z ASF i jej obecny wymiar, z jednej strony atak ekologów na środowisko myśliwych, który bez wątpienia ma nie znane społeczeństwu źródła inspiracji. Z drugiej zaś, rzekome uprawnienia, na których wcale nie zależało myśliwym, no może poza bezmyślnym blokowaniem polowań. Tak czy inacze, kozłem ofiarnym będą myśliwi i służby weterynaryjne. Problem ASF jednak pozostanie, nastąpi wręcz jego eskalacja.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • fff(2020-01-23 12:03) Zgłoś naruszenie 1513

    sluchac tego nie mozna.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane