statystyki

Płyty z audiobookami wciąż można odsprzedawać. Wyrok TSUE tego nie zmieni

autor: Sławomir Wikariak14.01.2020, 07:19; Aktualizacja: 14.01.2020, 07:56
płyty CD

Przypomnijmy – w orzeczeniu z 19 grudnia 2019 r. (sprawa C-263/18) TSUE uznał, że używanych e-książek nie można odsprzedawać tak jak papierowych egzemplarzy. Sprzedaż książki elektronicznej za pośrednictwem internetu nie oznacza bowiem jej publicznego rozpowszechniania, lecz publiczne udostępnianie. Na gruncie dyrektywy 2001/29/WE w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym różnica jest zasadnicza, bo w tym drugim przypadku nie dochodzi do wyczerpania prawa, co wyklucza odsprzedaż.źródło: ShutterStock

Używanymi e-książkami nie wolno handlować. Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie, by skopiować je dla bliskiej osoby.

Grudniowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, z którego wynika zakaz sprzedaży e-booków, wywołał duże poruszenie wśród naszych czytelników. A także wiele dodatkowych pytań o to, co można zrobić z książkami kupionymi i pobranymi z internetu. Poprosiliśmy ekspertów o odpowiedź na te najczęściej się powtarzające.

Przypomnijmy – w orzeczeniu z 19 grudnia 2019 r. (sprawa C-263/18) TSUE uznał, że używanych e-książek nie można odsprzedawać tak jak papierowych egzemplarzy. Sprzedaż książki elektronicznej za pośrednictwem internetu nie oznacza bowiem jej publicznego rozpowszechniania, lecz publiczne udostępnianie. Na gruncie dyrektywy 2001/29/WE w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym różnica jest zasadnicza, bo w tym drugim przypadku nie dochodzi do wyczerpania prawa, co wyklucza odsprzedaż.

Płyty można odsprzedać

Choć wyrok odnosi się do e-booków, w praktyce będzie miał zastosowanie do wszystkich utworów w formie cyfrowej. Odpowiadając na często pojawiające się pytanie – dotyczy to zarówno audiobooków, muzyki, jak i filmów. Wyjątek stanowią programy komputerowe. W wyroku wskazano, że te ostatnie rządzą się innymi prawami. Podlegają bowiem pod dyrektywę 2009/24/WE w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych (z wyjątkiem wskazanym w dalszej części). Prawo do odsprzedaży pobranych legalnie z sieci programów potwierdza również wcześniejsze orzecznictwo TSUE (przede wszystkim wyrok w sprawie UsedSoft, C-128/11).


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane