Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Chcesz zrobić karierę? Zapomnij o tych radach

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Podziękowanie po rozmowie kwalifikacyjnej To amerykański zwyczaj, ale polska kultura pracy z pewnością nie jest kopią tej z Nowego Jorku czy Los Angeles. W polskich realiach mailowe podziękowania za odbytą rozmowę kwalifikacyjną będą raczej potraktowane jako element wywierania presji na rekrutującego. Etapy i role w procesie rekrutacji są dość jasno zakreślone i nie warto próbować przełamywać tego schematu zachowaniem, które może się okazać przeciwskuteczne. Lepiej zdecydować się na szczere podziękowanie już po decyzji o przyjęciu lub nieprzyjęciu do pracy – ponieważ w tym wypadku nie ma już mowy o interesowności.
Podziękowanie po rozmowie kwalifikacyjnej To amerykański zwyczaj, ale polska kultura pracy z pewnością nie jest kopią tej z Nowego Jorku czy Los Angeles. W polskich realiach mailowe podziękowania za odbytą rozmowę kwalifikacyjną będą raczej potraktowane jako element wywierania presji na rekrutującego. Etapy i role w procesie rekrutacji są dość jasno zakreślone i nie warto próbować przełamywać tego schematu zachowaniem, które może się okazać przeciwskuteczne. Lepiej zdecydować się na szczere podziękowanie już po decyzji o przyjęciu lub nieprzyjęciu do pracy – ponieważ w tym wypadku nie ma już mowy o interesowności. / ShutterStock

Powiązane

Reklama

Komentarze(3)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Adam
    2014-07-07 09:22:37
    Pierwsze zdjęcie - ta taki sztuczny blihtr- młodzi , gniewni, zadowoleni. Z czego się cieszą - z kasy którą otrzymali za zdjęcie. lub Z czego się śmieją - z idiotów którzy ich ogłądają i się fascynują oraz dają się wprowadzać w maliny.
    0
  • aa
    2014-07-08 08:34:39
    Pułapką może być też ćwiczenie się w tzw. asertywności. Niektórzy terapeuci mówiąc, że uczą asertywności, kreują określone postawy u swoich pacjentów, które muszą budzić moralny niepokój, działając według haseł: „Nie bądź niewolnikiem zasad, norm i przepisów, masz prawo robić to, na co masz ochotę! To Ty jesteś ważny i Twoje uczucia, a nie cokolwiek innego! Ty coś musisz??? Chyba żartujesz! Ty tylko możesz! Naucz innych, jak mają Cię traktować! Wymagaj od innych! Masz swoje prawa! Poczuwasz się do jakiejś winy? Ty byś nawet chyba przepraszał za to, że żyjesz!”. Niestety również na własnej skórze boleśnie przekonałem się, jakie postawy są efektami takich „terapii”. A szanujący się pracodawca może nie chcieć kogoś działającego według powyższych zasad w swoim zespole, a jeśli go już ma, to może go po prostu zwolnić, a zatrudnić kogoś, kto ma przede wszystkim poczucie obowiązku, a nie jedynie swoich "praw"!
    0
  • normalnosci brakuje mi
    2014-07-06 20:25:05
    znow kur podzielone na czesci, pier dole nie nie suskjrybujue tego juz
    0
Reklama
Reklama

Zobacz więcej