statystyki

Wojska obrony terytorialnej Macierewicza tylko na papierze

autor: Artur Radwan24.08.2016, 07:11; Aktualizacja: 24.08.2016, 08:21
So oddziałów terytorialnych będą mogły się zgłaszać wszystkie osoby, które wcześniej stawiły się do kwalifikacji wojskowej.

So oddziałów terytorialnych będą mogły się zgłaszać wszystkie osoby, które wcześniej stawiły się do kwalifikacji wojskowej.źródło: ShutterStock

Nabór do oddziałów terytorialnych miał ruszyć już we wrześniu. Jest to jednak nierealne, bo brakuje przepisów dotyczących nowej formacji. Co więcej, plany MON może pokrzyżować minister finansów.

Antoni Macierewicz od kwietnia mówi o potrzebie utworzenia brygad wojsk obrony terytorialnej, które mają wesprzeć w terenie wojsko. Trzy pierwsze oddziały mają być zlokalizowane w województwach: podlaskim, lubelskim i podkarpackim. Problem w tym, że choć szef resortu zachwala nową formację i zachęca młodych ludzi do wstępowania do niej, to formalnie ona wciąż nie istnieje. Co więcej, projekt nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP i innych ustaw nie został nawet zaopiniowany przez Radę Ministrów. Tymczasem już teraz wiadomo, że rząd będzie miał problemy z domknięciem budżetu na przyszły rok.

Bez konkretów

Jak wynika z zapowiedzi MON, do oddziałów terytorialnych, które mają działać na terenie powiatów, będą mogły się zgłaszać wszystkie osoby, które wcześniej stawiły się do kwalifikacji wojskowej. Przynależność do nowej formacji ma się też wiązać z gratyfikacją: 300 zł za gotowość miesięcznie. Do tego ma dojść jeszcze ok. 200 zł za dwa dni szkolenia w miesiącu. Zyskać też mają pracodawcy – będą mogli ubiegać się o świadczenie, które zrekompensuje im koszty związane z nieobecnością osoby służącej w oddziale terenowym. Problem jednak w tym, że to tylko koncepcja szefa MON, a nie twarde prawo.

Projekt nowelizacji ustawy ponoć już został przekazany przez resort do Rządowego Centrum Legislacji i lada dzień powinien trafić do uzgodnień międzyresortowych. Zgodnie z procedurą musi go przyjąć rząd, następnie powinien trafić do konsultacji społecznych, dopiero potem będzie mógł się nim zająć parlament. W efekcie na przeprowadzenie naboru we wrześniu nie ma już szans. Potwierdza to dr Grzegorz Kwaśniak, pełnomocnik MON ds. tworzenia obrony terytorialnej kraju.

– Nabór rozpocznie się, jak rząd zaakceptuje nasze rozwiązania prawne, a Sejm ostatecznie uchwali nowe przepisy. Zakładamy, że kompletowanie oddziałów terytorialnych zaczniemy dopiero pod koniec października – twierdzi dr Grzegorz Kwaśniak.


Pozostało jeszcze 67% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Niemcy wprowadzają Powszechny Pobór do Wojska(2016-08-24 15:20) Zgłoś naruszenie 01

    Więc ta Obrona Terytorialna.....to za mało. Macierewicz miał intuicję i chyba wiedział co się szykuje.....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane