Do tej pory pracodawcy zgłosili tylko 6,1 tys. umów na czas określony, które z obiektywnych przyczyn można zawierać na dłużej niż 33 miesiące. Wbrew obawom związków zawodowych pracodawcy nie nadużywają furtki w nowych przepisach o zatrudnieniu na czas określony, która umożliwia zawieranie terminowych umów na dłuższe okresy. Z danych Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że w ciągu dwóch miesięcy od wejścia w życie zmian obiektywne przyczyny, które uzasadniają niestosowanie limitów zatrudnienia czasowego, wskazano jedynie w przypadku 6,1 tys. umów (z łącznej liczby około 1,8 mln takich kontraktów).





Przy czym 3,7 tys. przypadków dotyczy nowych umów (zawieranych od 22 lutego tego roku), a 2,4 tys. – tych podpisanych już wcześniej i uzupełnionych po 22 lutego o wskazanie obiektywnych przyczyn (aneksem do umowy). W przypadku tych ostatnich kontraktów pracodawcom pozostał już tylko niecały miesiąc na dokonanie uzupełnienia (jeśli nie chcą być objęci nowymi ograniczeniami w zatrudnieniu czasowym, w tym 33-miesięczym, maksymalnym czasem jego trwania). W odpowiedzi na pytanie DGP inspekcja pracy potwierdziła, że takie aneksowanie umowy jest możliwe tylko w drodze porozumienia stron, a nie wypowiedzenia zmieniającego.