statystyki

Czy kobiecie, która poroniła przysługuje urlop macierzyński?

autor: Maria Kuźniar03.09.2015, 17:30
Jeżeli kobieta rodzi więcej niż jedno dziecko, a jedno dziecko (lub więcej dzieci) umiera, zasiłek macierzyński przysługuje jej przez okres odpowiedni do liczby dzieci pozostałych przy życiu

Jeżeli kobieta rodzi więcej niż jedno dziecko, a jedno dziecko (lub więcej dzieci) umiera, zasiłek macierzyński przysługuje jej przez okres odpowiedni do liczby dzieci pozostałych przy życiuźródło: ShutterStock

Narzeczona pana Mikołaja niedawno poroniła. – Mocno to przeżyliśmy, zwłaszcza Marzena. Chociaż był to trzeci miesiąc, to przyzwyczailiśmy się już do myśli, że będziemy rodzicami. Narzeczona ma spędzić jeszcze kilka dni w szpitalu, lekarz zapewnił, że po tym czasie wystawi jej zwolnienie lekarskie. Tymczasem słyszałem od znajomych, że w takiej sytuacji przysługuje jej urlop macierzyński. W szpitalu stwierdzili co prawda, że jest to raczej niemożliwe, ale położne nie były pewne. Jakie dokumenty musimy zebrać, by starać się o takie świadczenie – pyta czytelnik.

Pan Marcin słusznie zastanawia się nad urlopem macierzyńskim. Polskie przepisy gwarantują każdej kobiecie prawo do ośmiu tygodni urlopu, także w przypadku urodzenia martwego dziecka lub zgonu dziecka przed upływem ósmego tygodnia życia. Standardem jest jednak, że w przypadku wczesnej utraty ciąży i po niezbędnych wówczas zabiegach medycznych kobiety dostają zwolnienie lekarskie. Należy także zaznaczyć, że wiele zależy również od momentu, w którym nastąpiła śmierć dziecka.

Teoretycznie o martwym urodzeniu można mówić po 22. tygodniu ciąży, we wcześniejszym etapie ciąży mówi się o poronieniu. Takie rozróżnienie wprowadzają definicje tych pojęć zawarte w przepisach. Według zapisów kodeksu pracy urlop macierzyński w przypadku poronienia nie przysługuje. To jednak teoria, w przypadkach spornych, nawet jeśli do utraty ciąży doszło wcześnie, kobiety mogą liczyć na osiem tygodni urlopu. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza że część lekarzy nie informuje pacjentek, że mają one prawo do urlopu, a same kobiety po traumatycznym doświadczeniu nie zastanawiają się nad tą kwestią.

Aby jednak móc starać się o osiem tygodni urlopu macierzyńskiego, narodziny dziecka trzeba zgłosić do urzędu stanu cywilnego. Taka powinność spoczywa na rodzicach lub innych osobach obecnych przy porodzie – np. na lekarzu lub położnej. Najczęściej obowiązek ten spełniają zakłady opieki zdrowotnej, bo jeśli do porodu doszło w szpitalu, to właśnie placówka medyczna ma 14 dni na zgłoszenie do urzędu faktu urodzenia dziecka. Nieco inaczej wygląda sytuacja, jeśli dziecko urodzi się martwe. Wówczas na zgłoszenie jest trzy dni, a w akcie urodzenia powinien znaleźć się zapisek, że dziecko urodziło się martwe. Nie sporządza się wówczas aktu zgonu. Na takiej podstawie kobiecie zostaje przyznane prawo do urlopu macierzyńskiego i zasiłku.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • eee(2015-09-03 23:11) Zgłoś naruszenie 00

    Prosze napisac prawde ze przy wczesnym poronieniu szputal nie wypisze karty urodzenia martwego dziecka...bo nie,mozna. Okreslic plci i nawet. Oddanie sprawy do sadu nie pomize, pismi rzecznik praw obywatelskich.

    Odpowiedz
  • takbylo(2015-09-04 00:59) Zgłoś naruszenie 00

    za urodzenie dziecka ,zmarłego przy porodzie,szpital dał siostrze połowe urlopu macierzyńskiego w 1985r

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane