Urzędnik może wnieść odwołanie od oceny okresowej. I choć przepisy nie wspominają o prawie skierowania takiej sprawy do sądu pracy, to Sąd Najwyższy nie wyklucza tej opcji.
Osoba zatrudniona w jednostce samorządowej, w tym na kierowniczym stanowisku urzędniczym, podlega okresowej ocenie. Dotyczy ona wywiązywania się z obowiązków ustawowych i wynikających z zakresu wykonywanych czynności. Przy czym tego typu opinia jest wystawiana przez bezpośredniego przełożonego pracownika samorządowego w formie pisemnej nie rzadziej niż raz na dwa lata i nie częściej niż co sześć miesięcy. Po sporządzeniu oceny okresowej musi być ona niezwłocznie doręczona zarówno osobie, której dotyczy, jak i kierownikowi jednostki, w której jest zatrudniona.
Reklama
Możliwość weryfikacji

Reklama
Ocena okresowa dokonana przez przełożonego, z której podwładny nie jest zadowolony, może ulec weryfikacji w ramach wewnętrznego trybu odwoławczego, wyraźnie przewidzianego w art. 27 ust. 5 ustawy o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1202 ze zm.). Osoba, która nie zgadza się z wynikiem wystawionej jej oceny, ma siedem dni – licząc od dnia doręczenia jej w formie pisemnej – na złożenie odwołania. Ustawa jednak nie precyzuje, jaką formę powinno mieć takie odwołanie, aby było prawnie skuteczne.
Zgodnie z art. 27 ust. 5 należy je złożyć kierownikowi jednostki, w której zatrudniony jest oceniony, w związku z czym przyjmuje się, że powinno mieć ono formę pisemną. Jeżeli odwołanie zostało wniesione z zachowaniem terminu, wówczas organ uprawniony do jego rozpatrzenia powinien to uczynić w terminie 14 dni. Przy czym przepisy nie przewidują żadnej konsekwencji dla kierownika jednostki, jeśli ten przekroczył ustawowy termin, w jakim powinien rozpatrzyć odwołanie. A to oznacza, że w żadnym razie nie można uznać, iż nierozpatrzenie odwołania w terminie oznacza np. przychylenie się do argumentacji strony. Z kolei uwzględnienie odwołania oznacza w praktyce, że kierownik jednostki w ramach postępowania odwoławczego może:
● nakazać bezpośredniemu przełożonemu pracownika powtórnie go ocenić,
● przejąć funkcję podmiotu oceniającego i samemu dokonać powtórnej oceny okresowej pracownika. Przy czym może oprzeć się na dotychczasowych kryteriach i zebranym materiale dowodowym.
Prawo do sądu
Z ustawy o pracownikach samorządowych wynika, że tryb weryfikacji ocen okresowych kończy się na odwołaniu do kierownika jednostki. Wniosek taki wypływa z tego, że akt ten nie przewiduje możliwości wzruszania ocen poza ramami macierzystej jednostki organizacyjnej urzędnika. Nie oznacza to jednak, że pracownik samorządowy w praktyce ma zamkniętą drogę do sądu w celu weryfikacji decyzji, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Warto w tym względzie przywołać szczególnie wyrok SN z 4 lutego 2009 r. (sygn. akt. I PK 226/08), w którym skład orzekający wskazał, iż droga sądowa jest dopuszczalna w sprawach cywilnych, jeżeli do ich rozpoznania właściwe są sądy. Przy czym do tych spraw SN zaliczył spory z zakresu szeroko rozumianego prawa pracy. W ocenie sądu, jeżeli powód (oceniany urzędnik) opiera swoje roszczenie na zdarzeniach prawnych wywołujących skutki w zakresie stosunków cywilnoprawnych (a więc także w zakresie stosunków prawa pracy), to droga sądowa jest dopuszczalna, choćby powoływane przez powoda zdarzenia były fikcyjne lub w rzeczywistości nie rodziły skutków prawnych.
Skład orzekający wyraźnie też podkreślił, że brak w ustawie o pracownikach samorządowych regulacji, jaka znalazła się w ustawie o służbie cywilnej, nie jest argumentem przemawiającym za niedopuszczalnością drogi sądowej.
Powyższy pogląd został utrzymany w orzeczeniu SN z 6 kwietnia 2011 r. (sygn. akt. II PK 274/10). Stwierdził, on, że choć sąd nie jest organem, który może zastąpić pracodawcę w sporządzaniu okresowej oceny kwalifikacyjnej, to może ją kontrolować, gdy wymaga tego przedmiot sporu. Nie można bowiem wykluczyć czynu pracodawcy, polegającego na naruszeniu przepisów (reguł) tej oceny, a nawet instrumentalnego ich traktowania albo naruszenia innych przepisów ogólnych. Sąd opowiedział się nie tylko za prawem (możliwością), lecz także za obowiązkiem rozpoznawania merytorycznego przez sądy ocen okresowych pracowników samorządowych.