statystyki

Jaka kara za pracę na czarno dla pracodawcy i dla pracownika?

autor: Maria Kuźniar06.07.2015, 17:00
Praca biuro

Praca bez umowy, czyli na czarno, może być źródłem poważnych problemów, przede wszystkim jednak dla pracodawcy.źródło: ShutterStock

Pan Mariusz jest od kilku miesięcy bezrobotny. – Szukam różnych zajęć, żeby poratować domowy budżet. Często są to prace sezonowe, na krótki czas. Niedawno dostałem kolejną propozycję pracy. Pracodawca lojalnie mnie uprzedził, że nie podpisze ze mną żadnej umowy. Proponuje naprawdę dobre pieniądze, ale żona straszy mnie, że jeśli ktoś się dowie, że pracuję na czarno, firma zapłaci symboliczną karę, za to ja będę mieć duże kłopoty. Nie wiem, czy faktycznie tak jest, nie chcę stracić okazji do zarobku, z drugiej strony wolę nie mieć kłopotów – zastanawia się czytelnik

Praca bez umowy, czyli na czarno, może być źródłem poważnych problemów, przede wszystkim jednak dla pracodawcy. To na nim spoczywa obowiązek podpisania z zatrudnionym umowy, odprowadzania za niego należnych składek na ubezpieczenia. Dlatego pracodawca, który nie dopilnuje obowiązku, musi liczyć się z karą grzywny nałożoną przez inspekcję pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i urząd skarbowy. Przepisy wyraźnie wskazują, że jeśli pracodawca w wymaganym terminie nie potwierdzi pracownikowi na piśmie rodzaju umowy i jej warunków oraz nie zgłosi nowo zatrudnionej osoby do ubezpieczenia społecznego, to zatrudnia nielegalnie. Co więcej, pracodawca łamie też prawo, jeśli zatrudnia bezrobotnego i nie informuje o tym odpowiedniego urzędu pracy. Pan Mariusz nie pisze, czy jest zarejestrowany jako bezrobotny. Skoro jednak pozostaje bez zatrudnienia od kilku miesięcy, możemy założyć, że jest. Jeśli podejmie pracę, ma obowiązek w ciągu 7 dni powiadomić o tym urząd pracy, inaczej musi liczyć się z grzywną i to nie niższą niż 500 zł. To nie koniec kłopotów – jeśli nie wykaże przychodów w rocznym zeznaniu podatkowym (a przy pracy na czarno nie może ich wykazać), przyjmuje się, że wszystkie dochody, które nie zostały zgłoszone, podlegają 75-proc. stawce podatkowej.


Pozostało jeszcze 38% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • dzon(2016-04-29 16:16) Zgłoś naruszenie 281

    Wiec jaki jest sens donieść na pracodawcę skoro to szary obywatel poniesie największe konsekwencje? 75% to katastrofa dla niego więc będzie milczał wtedy wszystko jest "cacy" Stwórzcie takie prawo że za całość odpowiada pracodawca a nie pracownik a zobaczycie ile będzie zgłoszeń. No i skończy się szara strefa z którą to próbujecie niby walczyć. Ale to raczej nie nastąpi bo władza ma co innego do roboty. smolensk, pomnik, komisje, diety itd

    Odpowiedz
  • Młody(2015-07-06 17:30) Zgłoś naruszenie 136

    ...a na cholerę pracować legalnie -na Tuska? i SBeków.

    "Drogi Rządzie a PO co mi Wasza legalna praca?- i nie tylko to - cały ten system stworzony przez Donalda i Jego kompanów Powoduje ,że pracującym legalnie praca legalna przestała się opłacać - no chyba że Prezesom i kolesiom Donka. --emerytury nie dostaniesz bo jakiś Ćpunek stwierdzi ,ze znów okradli ZUS jak On okradł POlitycznie zatrudnionych w dotychczasowych szkodliwych warunkach pracy siebie i kolesiów nie ruszając z żadnych przywieli --- ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was ...na Wasze EURO 2012 -a walcie się.

    Odpowiedz
  • ferre(2015-07-06 17:50) Zgłoś naruszenie 102

    ********** przepisy, pracownik bierze każdą pracę bo inaczej sam albo z rodziną przyjdzie im umierać z głodu, ile ta inspekcja pracy nałoży na pracodawcę, ok. 500 zł, to dla pracodawcy pikuś taka grzywna, jakby zapłacił 50 tysięcy to by się zastanawiał czy warto. Także w naszym kraju przepisy są dla pracodawców, to jest tzw. lobby pracodawców i *** nic nie p;pomoże, pracownik może umierać z głodu, najwyżej dostanie jeszcze za to karę,

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • MTS(2015-07-06 19:55) Zgłoś naruszenie 60

    Rząd wie co robi, tak jak wcześniej ustalono prawo dla dających łapówki kara i dla biorących kara i rząd przestał mieć problemy z łapówkami, tak i teraz , pracownik pracujący na czarno nie podpi-rzy pracodawcy tylko będzie się chował przed kontrolującymi. Rząd jest szczęśliwy i pracodawca również, a pracownik też się cieszy, bo żona obiad ugotuje.

    Odpowiedz
  • @(2015-07-06 17:48) Zgłoś naruszenie 23

    Pracodawca już od 6 lat nie ma obowiązku informowania Urzędu Pracy o zatrudnieniu bezrobotnego

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane