Przedsiębiorcy tylko z nazwy. Zmuszeni do samozatrudnienia przez pracodawców, uciekający przed bezrobociem

autor: Piotr Szymaniak, Łukasz Guza20.02.2015, 06:58; Aktualizacja: 20.02.2015, 08:42
konsument-umowa-praca

Nikt tak naprawdę nie wie, ile jest w Polsce firm jednoosobowych.źródło: ShutterStock

Przedsiębiorcami stają się najczęściej mimo woli. I zazwyczaj są nimi tylko z nazwy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • antek(2015-02-20 07:44) Zgłoś naruszenie 10

    Znam takich "przedsiębiorców" co mają tylko 1 (słownie - jednego) klienta. Ot pani kelnerka jest "przedsiębiorcą" , Kurier jest "przedsiębiorcą", sprzątaczka itd..

    Odpowiedz
  • MrKuba65(2015-02-20 08:36) Zgłoś naruszenie 40

    Jest jeden plus takiego stanu rzeczy. Ludzie zaczynają sobie uświadamiać ogrom obciążeń nałożonych przez państwo na pracę i pracodawcę. Łącznie z bezpłatnym poborem podatków od pracowników na rzecz skarbu państwa. Dopiero wtedy zaczyna się myśleć : DLACZEGO TAK DUŻO ODBIERAJĄ MI OWOCÓW MOJEJ PRACY ? A przecież we wszystkim co kupię za pieniądze już opodatkowane , są znowu ukryte podatki.

    Odpowiedz
  • jurek(2015-02-20 08:46) Zgłoś naruszenie 22

    Rezim w polsce nie dostanie odemnie grosza podatku ani zadnych skladek wyjechalem 10 lat temu do normalnego kraju w europie zabierajac wszystkie moje lata pracy i stad tez bede bral rente lub emeryture nie dam ryszyc nic tym zlodzieja kturzy rzadza obecnie w polsce

    Odpowiedz
  • jarek(2015-02-20 09:13) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem kryterium tylko jednego zleceniodawcy nie jest prawidłowe.

    Odpowiedz
  • pawel(2015-02-20 09:26) Zgłoś naruszenie 00

    Taaaaaak. A drugi artykuł w gazetach - coraz mniej osób pracuje za pensję minimalną.
    I zero refleksji, że nie jest wcale lepiej, tylko, że coraz mniej osób po prostu pracuje na etat.
    I żyje się lepiej.

    Odpowiedz
  • Luk(2015-02-20 09:38) Zgłoś naruszenie 10

    Jeżeli coś takiego zrobią wiele właśnie takich działalności zostanie zamkniętych bo nie będzie stać na prowadzenie, ja pracuje prawie podobnie z tym że robie jeszcze coś dodatkowo swojego i wiem że jest to spory problem bo jeżeli nie ma się kosztów, zeżre pieniądzę podatek i niech ci wielcy specjaliści nie gadają takich glupot bo niski ZUS jest przez dwa lata, a potem buli się dwa razy więcej na pseudo emeryture, a tak na prawdę na rozbuchane przywileje innych grup społecznych, składki zdrowotne i co po nich jak z lekarzami problem!!! Najlepiej dojechać wszystkich, nie podwyższać kwoty wolnej od podatku bo ludzie w polsce to tylko takie mrówki robole zasuwające nie wiadomo na co i kogo bo płacąc wszystko uczciwie nigdy się do niczego tu nie dojdzie!!!

    Odpowiedz
  • qwerty(2015-02-20 09:57) Zgłoś naruszenie 53

    Nigdy nie posądzałem autora poglądy zbliżone do socjalistycznych (autor ma prawo tego systemu ne znać). Ten artykuł pokazuje, że idee marksistowskie są jednak wiecznie żywe. Ten przedsiębiorca - w artylule w cudzysłowie, zatrudnia przecież biuro księgowe, uczy się, czasami boleśnie, przepisów podatkowych i ZUS, z czasem zatrudni podwykonawce lub pracownika. Jeżeli sobie nie poradzi, to przygode z przedsiębiorczością będzie miał za sobą, jeżeli się rozwinie, to mamy nowego kapitaliste. Warto było te tezy zawrzeć w publikacji.

    Odpowiedz
  • 007KAL(2015-02-20 12:45) Zgłoś naruszenie 00

    I w końcu się doczekałem. W GP pojawił się artykuł na bardzo ważny temat. Jeszcze daleko mu od ideału, ale autor (przy odrobinie wysiłku) ma szanse na moją pochwałę. Aby w III RP było dobrze (nie tylko lepiej niż w PRL-u) trzeba zacząć rządzić, ale nie w stylu Pana Premiera Tuska "czyli załatwiać w pośpiechu, na skróty i "z chryzmą" dzisiaj, to co już się pali, bo pięć dni wstecz zamiast podjąć decyzję "rząd grał w gałę") lub Pani Premier Kopacz (tak samo jak Tusk, ale bez "grania w gałę" i bez charyzmy), a normalnie - czyli zebrać zespół mądrych i odważnych ludzi, którzy mieli matematykę na maturze i którzy "nie muszą się dorobić, bo albo mają zegarek, jacht, zamek i wszystkie inne atrybutu bogactwa (za wyjątkiem kredytu)", albo tego nie muszą tego mieć, bo im jest to nie potrzebne (zaręczam, że tacy też są w III RP) i przyjąć założenie, że III RP to pewna całość (kto uczył się fizyki użyłby pojęcia "naczynia połączone"). Jak się to zauważy, to trzeba zreformować daniny na III RP w taki sposob, aby każdy płacił proporcjonalnie do dochodów i mógł sobie policzyć ile będzie płacił w perspektywie 10-15 lat. Warto również zauważyć, że preferencje dla jednej grupy, to kara dla drugiej, a nikt nie ma ochoty być karany... W wielu moich wpisach na niniejszym forum używałem pojecia "PIT-owy kapitalista". To wkurzyło kilka razy kilka osób. Więc jeszcze raz. Dla mnie firma to firma, a osoba pracująca to osoba pracująca. Firma, która ma jednego klienta, to żart... Panie autorze proszę napisać kolejny artykuł o tym "jak to jest w Europie" - jakie są formy prowadzenia działaności i co może np. taki PIT-owy /ryczałtowy kapitalista w Anglii, albo Niemczech...

    Odpowiedz
  • bez(2015-02-20 16:43) Zgłoś naruszenie 10

    Na spotkaniu rekrutacyjnym w ING Pani powiedziała że założenie działalności to wymóg ustawodawcy

    Odpowiedz
  • Polka(2015-02-20 23:10) Zgłoś naruszenie 00

    Szczucie jednych na drugich jest w naszym kraju powszechne. Teraz trzeba poszczuć na samozatrudnionych, bo nie zostali bezrobotnymi tylko zarabiają na siebie tak jak na to prawo pozwala. Dwa lata temu przedsiębiorcy prowadzący firmy zajmujące się ubojem rytualnym zostali puszczeni z torbami a dziś, kiedy już śladu po firmie nie ma ...trybunał orzekł, że ubój rytualny był zgodny z konstytucją.
    Teraz samozatrudniony kierowca ma mieć pensję minimalną ustaloną na terenie Niemiec, Francji, bo wg prawa tych państw jest pracownikiem... tylko, ze to nie Niemiec czy Francuz go zatrudnia ale polski przedsiębiorca i to dla niego on pracuje. No i wszyscy ...brawo, brawo jakie to w starej unii dobre prawo. No i poleci trochę ludzi na bruk jak się to nie zmieni, bo tego kierowcy nie będzie stać na własny samochód a polskiej firmy na zachodnie płace. Smutne, że wielu Polaków najbardziej cieszy nieszczęście rodaków...
    Dlaczego zachodnie firmy prowadzące działalność w Polsce nie płacą naszym rodakom zachodnich płac minimalnych? Tu jakoś się zachodowi wszystko zgadza...
    Odnośnie "starej unii" to wiem z wiarygodnego źródła, że ludzie zatrudniani na kontrakt w Anglii muszą mieć założoną działalność gospodarczą i ta firma jest ich jedynym klientem, bo nawet gdyby chcieli, nie mają czasu dla innych klientów...Lepiej więc może nie powoływać się na nie sprawdzone informacje.

    Odpowiedz
  • m(2015-02-20 23:54) Zgłoś naruszenie 01

    Czytam i czytam, ... i czytam i włos mi się jeży tu i tam.


    Cytuję: Samozatrudnieni płacą mniejsze składki na ZUS, więc mniej pieniędzy wpływa do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

    Nieprawda - osoby samozatrudnione płacą większe składki ZUS, płacą za księgowość, mają bardziej niekozrystne odliczenia od podstawy opodatkowania.

    Jest tu więcej kwiatków ale szkoda mi czasu na analizowanie tak tendencyjnego tekstu.

    Odpowiedz
  • POPISowiec(2015-02-24 11:15) Zgłoś naruszenie 00

    PRECZ Z KOMUNĄ NIECH ŻYJE PRL !

    Odpowiedz
  • oszuści z wystawy LEGO(2015-03-16 10:41) Zgłoś naruszenie 00

    właśnie w ten sposób firma Wystawa Klockow sp. zo.o. sp.k. zmusiła wszystkich swoich pracowników pod groźbą zwolnienia do założenia działalności. Jakim cudem skarbówka i inne instytucje nie zauważają że nagle w firmach pracownicy znikają za to na stale podejmują współprace z jednym i tym samym zleceniodawcą? W wystawie klocków mogło to umknąć bo najpierw była Klockomania, która wszystkich zatrudniała na umowę o pracę, a potem zawiesiła działalność i pojawiła się wystaw klocków, ale właściciele Strykowscy i Szymańsy pozostali bez zmian. Jak jesteście w Bielsku i okolicach uważajcie na nich! Tak samo jak na biuro rachunkowe Nottax Piotra Olszara, które poleca takie unikanie opłat i organizuje wszystko!! wystawaklockow.pl,

    Odpowiedz
  • Klemens M(2015-03-26 11:09) Zgłoś naruszenie 00

    No niestety tak to jest wszelkie optymalizacje nie działają, a jak samozatrudniony po 2 latach wskoczy na duży ZUS to pójdzie do zwolnienia (odstrzału) przez takiego Pracodawcę. Koszty pracy w PL są bardzo wysokie , a kwota wolna od podatku głodowa no chyba,ze ktoś ma granty z MOPSu
    http://ltdconsulting.pl/ogolne/dlaczego-optymalizacja-zus-nie-dziala/

    Odpowiedz
  • Franek(2017-01-19 11:39) Zgłoś naruszenie 11

    Tylko dlaczego autor artykułu chce koniecznie ograniczać ludzi - jeżeli chcę być jednoosobowym przedsiębiorcą i mieć na początek jednego klienta (a zwykle się tak zaczyna) to dlaczego nie spróbować. Zresztą jak autor się ustosunkuje do takiego przypadku - 1 właściciel i kilkanaście robotów jako pracownicy - zero żywej załogi - właściciel tylko dostarcza materiały i sprzedaje towar. Jest to normalny zakład pracy, tylko ludzie gdzieś poznikali - zastąpiła ich technologia - to proszę autora już teraźniejszość :)

    Odpowiedz
  • Ryszard(2018-10-23 13:18) Zgłoś naruszenie 10

    to bardzo tendencyjny artykuł. ZUS należy zburzyć bo to pasożyt i postawić system od nowa, na nowych, zdrowych fundamentach.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane