statystyki

Nawet niewielka pomoc na roli wlicza się do stażu pracy

autor: Michał Kuc13.08.2014, 07:31; Aktualizacja: 13.08.2014, 09:15
Wspomaganie rodziców przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego zalicza się do wysługi lat

Wspomaganie rodziców przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego zalicza się do wysługi latźródło: ShutterStock

Wspomaganie rodziców przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego zalicza się policjantowi do wysługi lat, od której zależy wysokość uposażenia – orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny.

Spór rozgorzał, gdy komendant stołeczny policji pominął przy ustalaniu wzrostu wynagrodzenia zasadniczego funkcjonariusza trzy i pół roku, które ten przepracował na roli. Powołał się przy tym na przepisy ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54, poz. 310). Nakazują one uwzględniać czas przepracowany na roli w charakterze domownika. To pojęcie precyzuje z kolei art. 6 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1403). Domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, mieszka razem z nim albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w jego gospodarstwie i nie jest związana z nim stosunkiem pracy.

Komendant wskazał, że w kwestionowanym okresie policjant uczęszczał do szkoły zawodowej, a następnie technikum. Łączny czas przeznaczony na naukę zajmował mu 6–9 godzin dziennie. W dodatku już wtedy podejmował pracę zarobkową, co sugeruje, iż nie wiązał się emocjonalnie z gospodarstwem rodziców. W ocenie komendanta stołecznego nie można więc mówić, że pracował tam stale. Komendant główny policji podzielił ten punkt widzenia. Jego decyzję funkcjonariusz zaskarżył do sądu.

Zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, jak i NSA nie przychyliły się do ich argumentów. Uznały, że w opisanej sytuacji należy zaliczyć sporny okres do wysługi lat w służbie. Sędziowie wskazali, że ocena przesłanki stałej pracy powinna uwzględniać wielkość i charakter gospodarstwa oraz zakres niezbędnych prac, jakie się w nim wykonuje. Dlatego należy rozróżnić sytuację rolnika, tj. osoby prowadzącej zawodową działalność rolniczą na własny rachunek, i domownika, którego obowiązki sprowadzają się do pomocy w gospodarstwie.


Pozostało jeszcze 18% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (18)

  • emerytka(2014-08-14 16:23) Zgłoś naruszenie 92

    I słusznie! Ten kto nie urodził się na wsi nie ma pojęcia jaki żywot mają dzieci gospodarzy, na pewno nie siedzą przed komputerem jak dzieci w mieście tylko zapieprzają. I nie ma im czego zazdrościć. Ja miałam dziadków na wsi i zapieprzałam każde wakacje od dziecka, wiem co znaczy mieszkać na wsi gdzie jest gospodarstwo.

    Odpowiedz
  • też ze wsi(2014-08-15 00:48) Zgłoś naruszenie 41

    Po co te złośliwości??? Poczytajcie Ustawy ze zrozumieniem i wtedy nie będzie trzeba dywagować nad wyrokami Sądów. Jak wyglądało (dziś jest zdecydowanie łatwiej , ale też nie jest słodko) życie dziecka na wsi - tylko takiego którego rodzice naprawdę mieli gospodarstwo, to wie ten kto się tam wychowywał i pracował. Prosty przykład. Moja koleżanka z liceum, mieszkająca w bloku, nie mająca nigdy rodziny na wsi chciała zobaczyć jak wygląda jeden dzień z mojego "wakacyjnego" życia - trafiła na odbierane za kosą ( odkaszanie do snopowiązałki)- po godzinie zwątpiła i wróciła do siebie - ja zwątpić nie mogłam. Moim zdaniem należałoby podyskutować, dlaczego przed rokiem czy dwoma KSP uznawała pracę w gospodarstwie, a dziś pomimo braku zmiany przepisów musi się to kończyć w Sądach.

    Odpowiedz
  • MARKS(2014-08-14 14:51) Zgłoś naruszenie 10

    BORYS PODSUMOWAŁ TO NAJLEPIEJ. PARANOJA

    Odpowiedz
  • humer(2014-08-14 17:25) Zgłoś naruszenie 12

    Jeśli 11.emerytka mówi o dziadkach i zapieprzaniu, to mówi o przedwojniu. Więc nie wliczamy! A może przekazujemy wnukowi? Przez dziedziczenie. I wliczamy do masy spadkowej. W ten prosty sposób kolejny wnuczek będzie mógł od razu urodzić się z emeryturą. Rolniczą. Z KRUSu, na który ja w mieście, siedząc przed kompem, muszę zarobić i odprowadzać podatek. Tak będzie gites?

    Odpowiedz
  • ster(2014-08-14 17:32) Zgłoś naruszenie 10

    Boli mieszczuchów, że jednak teraz to nie ten z "miasta" ma lepiej!
    ha ha ha

    Odpowiedz
  • wolny808(2014-08-15 11:56) Zgłoś naruszenie 10

    Nareszcie mądry i dociekliwy POLICJANT postawił na swoim, ja też chodziłem do Technikum Rolniczego a rodzice prowadzili Indywidualne Gospodarstwo Rolne i ja jako 15-latek zastępowałem śp.tatusia, musiałem pogodzić naukę w TR i obowiązki pracy w Gospodarstwie przed szkolnymi zajęciami musiałem wykonać poranny "obrządek" przy zwierzętach a po powrocie po szkole następował ciąg dalszy pracy na Gospodarstwie, zero sportu, wakacji i czasu wolnego tylko jak nie: uprawa roli, obsługa inwentarza żywego, sianokosy, żniwa, wykopki i inne prace w obejściu. Złożyłem Wniosek o Zaliczenie tego okresu do stażu to dostałem odpowiedź, że Prawnie NIC mi się nie należy. TERAZ DZIĘKI TEJ SPRAWIE I ORZECZENIU NSA ZALICZĄ MI PODOBNY OKRES JAK DLA TEGO POLICJANTA. JESZCZE RAZ CHYLĘ GŁOWĘ PRZED TYM INICJATOREM. Do pozostałych co piszą "głupie" komenty NIE WYPOWIADAJCIE SIĘ JAK NIE ZNACIE TEMATU. DZIEKUJĘ I POZDRAWIAM

    Odpowiedz
  • wjw(2014-08-13 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo łaskawy sąd. W sądach powszechnych już tak chętnie nie zaliczają.

    Odpowiedz
  • Pracoholik(2014-08-13 18:55) Zgłoś naruszenie 00

    *********** to ja POmagalem od 5 roku zycia -nosiłem drewno ,wode i oralem.

    Odpowiedz
  • dziadek(2014-08-20 10:01) Zgłoś naruszenie 00

    Witam.
    Czy może ktoś dotarł do tego wyrpku NSA, bo nie mogę go nigdzie znależć?

    Odpowiedz
  • Maria(2017-03-31 06:53) Zgłoś naruszenie 00

    Nie zazdrośćcie kochani bo nie ma czego, mnie - nastolatki uczennicy liceum w latach 70 - tych nikt nie pytał czy chcę: pielić buraki, sadzić ziemniaki, pracować przy żniwach, paść krów, karmić ***** kur, kaczek ...... Płakałam jak dziewczyny z mojej wioski wracały opalone i uśmiechnięte z obozów, wycieczek ... a dziś jestem prawnikiem i pytam was, czy powinnam sobie te lata dopisać do stażu czy nie ?

    Odpowiedz
  • Policjant(2014-08-15 23:54) Zgłoś naruszenie 00

    Ja służyłem w garnizonie stołecznym Policji 8 lat od samego początku i nie składałem dokumentów o wysługę lat z racji pracy w gospodarstwie rolnym u rodziców.Dopiero jak przeniosłem się do jednostki podległej Mazowieckiej KWP z/s. w Radomiu, po zebraniu sporej ilości dokumentów wymaganych do wysługi to Komendant Wojewódzki Policji z/s w Radomiu nie robił takich problemów i zaliczył mi okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym u rodziców do stażu służby.Natomiast kolega, który został w KSP miał już poważne problemy aby mu okres pomocy w gospodarstwie rodziców zaliczyli a wcześniej wiem, że KSP takich problemów nie sprawiało z zaliczeniem wysługi, bo inny kolega ma zaliczony przez KSP okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu służby.Ja słyszałem lepszy skecz otóż w mojej jednostce był policjant, któremu Komendant Wojewódzki w Radomiu również bez problemu zaliczył do stażu służby okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.Po jakimś czasie policjant ten przeniósł się na własną prośbę do dalszego pełnienia służby w samej KGP w Warszawie.I co zrobiła KGP, ano to że jak dowiedzieli się o policjancie który ma zaliczony do służby taki okres pracy u rodziców to natychmiast wysłali do Radomia Rozkaz aby KWP anulowała policjantowi okres pracy w gospodarstwie do stażu służby.Nie wiem jaki był finał tej sprawy czy też się zakończył w WSA czy NSA. I mówi się, że Policja to jest jedną instytucja.A policjantowi gratuluję wygranej sprawy i determinacji w walce o swoje.

    Odpowiedz
  • x(2014-08-14 10:28) Zgłoś naruszenie 01

    "wiesniak" nigdy nie jest bezrobotny :)))

    Odpowiedz
  • borys(2014-08-14 13:39) Zgłoś naruszenie 01

    to jest sprawiedliwość:/ ja przed wstąpieniem do Policji prowadziłem przez 3 lata działalność gospodarczą, płaciłem ZUS, podatki...no niestety to już się nie wlicza do wysługi pomimo tego iż pisemnie udokumentowałem odprowadzane składki:/ PARANOJA!

    Odpowiedz
  • andrew(2014-08-13 14:07) Zgłoś naruszenie 01

    Lobby rolnicze działa. Skandal. Ja jako dziecko pomagałem rodzicom na działce ogrodniczej w mieście. Czy zalicza się to mi do stażu pracy? Nie!

    Odpowiedz
  • niesprawiedliwe sady(2014-08-13 22:35) Zgłoś naruszenie 01

    a jak dziewczynka jest wykorzystywana seksualnie przez tatusia to tez powinno sie liczyc jak praca, ba, nawet przymusowa praca... sadom kompletnie odbilo zeby liczyc do wyslugi lat to, ze dzieci czy mlodziez pomagaja w domu, na wsi, czy w malym miasteczku, czy w duzym miescie ( gdzie nastolatek moze pomagac rodzicom prowadzic sklep), a kiedy sady zaczna liczyc do wyslugi lat lata pracy wieczorami podczas lat studiow dziennych? jniektorzy charuja dniami i nocami, i to naprawde, a nie jak pijackie moczymordy bezrobotne zyjace na koszt oszukanczych emerytow na wioskach

    Odpowiedz
  • xyz(2014-08-15 21:43) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny przykład jak komendanci w Policji walą finansowo w rogi podwładnych sobie policjantów. Robią to z premedytacją i na każdym możliwym kroku.

    Odpowiedz
  • "wieśniak"(2014-08-14 12:52) Zgłoś naruszenie 00

    ty jestes wiesniak HUMER !!! pracowales to ci sie nalezy jak psu zupa. jesli jest mozliwosc wziecia od tego kochanego panstwa czegos to trzeba to brac a nie zrzedzic. co za ludzie, typowy polak, jak ja nie moge dostac to inni tez k.u.r.w.a. niech nie dostana. IDIOCI !!! A teraz jak przeczytasz moj komentarz, odpowiedz na niego i sie wyzal jaki to ja zly jestem :D

    Odpowiedz
  • humer(2014-08-13 18:03) Zgłoś naruszenie 04

    Takie rzeczy to tylko w POlsce. Do wysługi lat zaliczają np. bezrobocie wieśniaka, który mieszka u rodziców, a do emerytury też?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane