Nierówność płacowa w superresorcie. Dysproporcje sięgają średnio 1300 zł miesięcznie

autor: Artur Radwan10.03.2014, 07:03; Aktualizacja: 10.03.2014, 08:48
Płace i zatrudnienie w służbie cywilnej

Płace i zatrudnienie w służbie cywilnejźródło: DGP

Pracownicy byłego Ministerstwa Transportu zarabiają dużo mniej niż ich koledzy z dawnego resortu rozwoju regionalnego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • kobra(2014-03-10 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    Rozbieżności w płacach występują też w samorządach. Np. w Warszawie.
    Niby ten sam pracodawca czyli Urząd miasta ale zarobki w jednostkach bardzo różne. Przecież dzielnice są integralnymi częściami miasta. Ale to nie przeszkadza żeby różnie płacić za tą samą pracę.

    Odpowiedz
  • Wasyl(2014-03-10 09:09) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy urzędnicy administracji rządowej mają tego samego pracodawcę, którym jest państwo. Ministrowie się zmieniają i to że każdy resortem kieruje ktoś inny nie oznacza, że pensje mają być rażąco różne. Albo ta administracja będzie profesjonalna albo dziadowska. W miarę jak gospodarka będzie się rozkręcała, najlepsi będą odchodzić do biznesu, ale kogo to w tym państwie obchodzi i martwi ???

    Odpowiedz
  • ja(2014-03-10 09:10) Zgłoś naruszenie 00

    1300 zl to niech zobaczą jakie dysproporcje są u prywaciarzy

    Odpowiedz
  • pracownik(2014-03-10 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    1300 zł miesięcznie , to w "normalnej pracy " jakby jeden dostał wynagrodzenie a drugi czeka na nastepny miesic, bo od czego liczyć różnicę jeżeli to cała wypłata, przykre, tam trzeba będzie wyrównać, a... oczywiście... ., bo moze byc skarga !!!, tu... w terenie mozna być zwolniony niesłusznie i dostac odszkodowanie ha, ha.. gorzki śmiech, może odszkodowanie w końcu będzie zapłatą za pracę, a odszodowanie faktyczne.. zapomnij..

    Odpowiedz
  • kaja(2014-03-11 07:13) Zgłoś naruszenie 00

    Biedny urzędnik w resorcie zdrowia 5,8, a w szpitalach fizjoterapeuci, psychologowie, pielęgniarki 2,1 brutto ot panstwo w panstwie. Zlodziejski kraj. W glowie sie nie miesci aby róznej maści urzednicy zarabiali taką kasę a niczego nie wytwarzają. Takie cuda tylko w Polsce.

    Odpowiedz
  • IH(2014-03-10 14:54) Zgłoś naruszenie 00

    Jak to się dzieje, że od 5 lat mam zamrożoną pensję jako pracownik Inspekcji Handlowej, a w ministerstwach średnia tak wzrosła ? Kto kogo tu oszukuje? Żenujące jak państwo dba o tzw. sferę budżetową...

    Odpowiedz
  • PIP(2014-03-11 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    W PIPe są różnice do 3000 zł brutto dla inspektorów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane