To złudzenie, że pracujemy mniej niż robotnicy w XIX wieku. Dziś praca i czas wolny zlewają się nam w jedno: myślimy o niej w domu i podczas zabaw z dziećmi. A co nas czeka? Praca przez 24 godziny na dobę – mówi nam amerykański ekonomista Daniel S. Hamermesh, jeden z najważniejszych w USA badaczy ekonomii pracy. Obecnie wykłada na Uniwersytecie Teksańskim w Austin i współpracuje z National Bureau of Economic Research (NBER). Jest też jednym z najbardziej aktywnych autorów popularnego bloga ekonomicznego Freakonomics.com
Bada pan ekonomię pracy od ponad 40 lat. Jak w rozwiniętych zachodnich gospodarkach zmienił się w tym czasie stosunek do pracy zarobkowej?
Największa zmiana polega na tym, że wielu z nas nie potrafi dziś jednoznacznie zdefiniować, co jest pracą zawodową, a co nią nie jest. Na przykład: czy ja pracuję, rozmawiając z panem w tej chwili, czy też jest to może bardzo przyjemna poranna pogawędka.