Pracownicy spółki pod pretekstem przerw na papierosa opuszczają często i niekiedy na długo teren zakładu pracy. Czy czas spędzony poza zakładem należy wliczać im do czasu pracy z prawem do wynagrodzenia lub bez tego prawa? Czy musi on być w ogóle wliczany do czasu pracy?
Reklama
Pracodawca nie ma obowiązku wliczania takich przerw do czasu pracy.
Zgodnie z art. 80 kodeksu pracy wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy tak stanowią przepisy prawa pracy. Należy także pamiętać, że w myśl art. 128 par. 1 k.p. czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy.
Czas pracy stanowi kategorię prawną o dwojakim znaczeniu. Jest zarówno – określonym w jednostkach czasu – miernikiem pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy, jak i miarą zakresu świadczenia pracy, decydującą o zakresie uprawnienia pracownika do wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń związanych z pracą (wyrok SN z 23 czerwca 2005 r., II PK 265/04, Pr.Pracy 2005/9/32). Pozostawanie w dyspozycji w rozumieniu art. 128 par. 1 k.p. wymaga jednak co najmniej przebywania (fizycznej obecności) zatrudnionego w zakładzie pracy lub innym miejscu, które w zamyśle pracodawcy jest wyznaczone (przeznaczone) do wykonywania pracy (wyrok SN z 27 stycznia 2009 r., II PK 140/08, LEX nr 491567). W sytuacji gdy pracownicy pod pretekstem przerwy na papierosa opuszczają to miejsce, okresy ich nieobecności nie muszą być wliczane do czasu pracy. Tylko w przypadku, gdyby przerwy w wykonywaniu pracy miały bezpośredni związek z procesem jej wykonywania, a podczas ich trwania pracownicy oczekiwaliby na możliwość niezwłocznego podjęcia pracy, musiałyby być one wliczane do czasu pracy.
Podstawa prawna
Art. 128 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Anna Puszkarska, radca prawny