Sąd Najwyższy ustala coraz szczelniejsze granice korzystania przez zwolnionych pracowników z możliwości powrotu do firmy
Od każdego wypowiedzenia czy rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia pracownik ma prawo odwołać się do sądu pracy. Ma na to odpowiednio 7 albo 14 dni od dnia doręczenia mu oświadczenia woli pracodawcy.
Roszczenia w zasadzie do wyboru
W razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy – stosownie do żądania pracownika – orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeśli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu (art. 45 par. 1 k.p.). Pracownik ma więc prawo wyboru roszczenia. Przynajmniej teoretycznie. Sąd może bowiem nie uwzględnić żądania pracownika uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, jeśli ustali, że byłoby to niemożliwe lub niecelowe. W takim przypadku orzeka o odszkodowaniu. Wynika to za art. 45 par. 2 k.p. Zastrzeżenie takie nie ma jednak zastosowania w przypadku pracowników korzystających ze szczególnej ochrony stosunku pracy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.