Agnieszka Lechman-Filipiak, partner, DLA Piper Wiater

Urlop ojcowski przysługuje pracownikowi ojcu wychowującemu dziecko. Urlop ten można wykorzystać tylko do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia, a w przypadku dziecka adoptowanego – do upływu 12 miesięcy od daty uprawomocnienia się postanowienia orzekającego przysposobienie i co do zasady nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 7. roku życia. Dla uprawnienia do urlopu ojcowskiego nie ma znaczenia, w jakim stosunku prawnym pozostaje pracownik ojciec dziecka z matką dziecka oraz czy mieszkają razem. Ponadto urlop ten przysługuje niezależnie od tego, czy matka dziecka korzysta w tym samym czasie z podobnych z uprawnień (np. urlopu macierzyńskiego), czy też w ogóle pozostaje w stosunku pracy.

Warunkiem powstania prawa do urlopu ojcowskiego jest tylko, żeby pracownik ojciec występujący o udzielenie urlopu ojcowskiego wychowywał dziecko, którego dotyczy wniosek (ale sprawowanie osobistej opieki nie jest konieczne, jak ma to miejsce w przypadku urlopu wychowawczego). Przepisy nie definiują przy tym pojęcia „pracownik ojciec wychowujący dziecko”, spełnienie tego warunku powinno więc być ocenione przez pracodawcę. W praktyce pracodawca nie ma jednak możliwości sprawdzenia, czy pracownik występujący o udzielenie urlopu faktycznie uczestniczy w wychowaniu dziecka (ta kwestia może być sporna). W konsekwencji, o ile pracownik ojciec, który nie został pozbawiony praw rodzicielskich, złoży oświadczenie, że wychowuje dziecko, i udokumentuje spełnienie pozostałych warunków udzielenia urlopu, w szczególności przedłoży akt urodzenia dziecka, w mojej ocenie pracodawca co do zasady ma obowiązek udzielenia urlopu ojcowskiego w terminie wskazanym przez pracownika. Jednakże w przypadku powzięcia wiarygodnych informacji, że pracownik nie uczestniczy w wychowaniu dziecka, pracodawca ma podstawy do odmowy udzielania urlopu ojcowskiego.