Resorty wstrzymują się z planowanymi zwolnieniami. Rozporządzenie, które miało określać limity, wciąż nie zostało ogłoszone. Za to nadal są zatrudniani nowi pracownicy
Zgodnie z rządowymi planami już w październiku urzędnicy poszczególnych resortów mieli otrzymywać wypowiedzenia. Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w tej sprawie był już zaopiniowany w połowie października 2020 r. przez Dobrosława Dowiata-Urbańskiego, szefa służby cywilnej. Nowe regulacje miały wejść w życie jeszcze w tym samym miesiącu. Jednak cały proces – zwalniania w trybie uproszczonym i z pominięciem przepisów o zwolnieniach grupowych oraz żmudnych konsultacji ze związkami zawodowymi – został na razie zawieszony.

Odłożyć na później