statystyki

Każdy może zostać dyrektorem. Nabory na kierowników bez przejrzystych procedur

autor: Artur Radwan09.09.2020, 08:50; Aktualizacja: 09.09.2020, 09:03
Z raportu szefa służby cywilnej za 2019 r. wynika, że obecnie jest 3,3 tys. osób zajmujących wyższe stanowiska. W poprzednim roku odwołano 662 dyrektorów i tyle samo powołano.

Z raportu szefa służby cywilnej za 2019 r. wynika, że obecnie jest 3,3 tys. osób zajmujących wyższe stanowiska. W poprzednim roku odwołano 662 dyrektorów i tyle samo powołano.źródło: ShutterStock

Dyrektorzy generalni niechętnie ujawniają, w jaki sposób pozyskują kandydatów na kierownicze stanowiska. Tak wynika z raportu przygotowanego przez absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej.

Od ponad czterech lat nie ma jednolitych zasad pozyskiwania kandydatów na tak odpowiedzialne stanowiska. Wszystko przez wprowadzenie – od 23 stycznia 2016 r. –możliwości powoływania i odwoływania osób sprawujących kierownicze funkcje bez konieczności ogłaszania konkursów. W efekcie taką wysoką pozycję w korpusie służby cywilnej może zajmować każdy, kto ma dyplom ukończenia studiów magisterskich i nie był skazany prawomocnym wyrokiem zakazującym wykonywania funkcji publicznych. Jest jeszcze wymóg posiadania kompetencji kierowniczych, jednak nie został on dość jasno sprecyzowany w art. 53 ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. z 2020 r. poz. 265).

– W praktyce na stanowisko dyrektorskie może trafić każdy, kto ukończy studia wyższe – potwierdza prof. Stefan Płażek, adwokat i adiunkt z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby na takie stanowiska były powoływane osoby spośród korpusu służby cywilnej, w tym też urzędnicy mianowani, do których zalicza się absolwentów KSAP. W praktyce jednak nie mamy gwarancji, że urząd wyłoni najlepszego kandydata – dodaje.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Lego(2020-09-09 12:10) Zgłoś naruszenie 180

    Politycy zawłaszczyli służbę cywilną, miała być dostępna dla obywateli, piękna idea, która umiera na oczach tychże obywateli, zadowolonych że zaraz będą zwalniać urzędników. Tych urzędników, którzy nie mają szczęścia lub ochoty zwąchać się z politycznymi nominantami, którzy teraz będą decydować kogo pożegnać. Albo kolejny pomysł przesiąknięty hipokryzją, pracę stracą emeryci, którzy w przeciwieństwie do 70letniego ****** prezydenta, zostali uznani za zbyt starych, aby pracować na rzecz Państwa.

    Odpowiedz
  • wodeczka(2020-09-09 21:31) Zgłoś naruszenie 100

    politykow trzeba trzymac z dala od sluzby cywilnej, a teraz jeden z drugim to partyjni nominaci, znaczna czesc nie ma kompetencji wymaganych na stanowiskach jakie zajmuja, ale kase biora tyle ze by na 3-4 szeregowcow starczylo

    Odpowiedz
  • Obserwator Społeczeństwa(2020-09-10 06:57) Zgłoś naruszenie 82

    Od 2015r. - Kryteria są proste : -wystarczy zapisać się do PiS - i już Dyrektorem się JEST

    Odpowiedz
  • Pajuj(2020-09-10 12:44) Zgłoś naruszenie 42

    Uprzejmie przypominam, że jedną z pierwszych zmienionych przez PiS ustaw była ta o służbie cywilnej. Zlikwidowano wtedy konkursy na wyższe stanowiska w SC. Chcieliście to macie

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane