statystyki

Umowa o pracę w pełnym wymiarze może zostać podzielona na dwie niepełnoetatowe. Sprawdź, jak to zrobić

autor: Łukasz Guza05.12.2019, 08:01; Aktualizacja: 05.12.2019, 08:05
Jeśli poszczególne części działalności zakładu pracy przejmują różne przedsiębiorstwa, to każda z nich może przejąć częściowo etaty pracowników. Jeżeli zatrudniony by się na to nie zgodził lub prowadziłoby to do pogorszenia jego sytuacji, możliwe jest rozwiązanie umowy z przyczyn dotyczących pracodawcy. Tak wynika z opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE Macieja Szpunara (z 26 listopada 2019 r.).

Jeśli poszczególne części działalności zakładu pracy przejmują różne przedsiębiorstwa, to każda z nich może przejąć częściowo etaty pracowników. Jeżeli zatrudniony by się na to nie zgodził lub prowadziłoby to do pogorszenia jego sytuacji, możliwe jest rozwiązanie umowy z przyczyn dotyczących pracodawcy. Tak wynika z opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE Macieja Szpunara (z 26 listopada 2019 r.).źródło: ShutterStock

Umowa o pracę w pełnym wymiarze może zostać podzielona np. na dwie niepełnoetatowe, jeśli dotychczasowego zatrudniającego przejmą dwie firmy.

Jeśli poszczególne części działalności zakładu pracy przejmują różne przedsiębiorstwa, to każda z nich może przejąć częściowo etaty pracowników. Jeżeli zatrudniony by się na to nie zgodził lub prowadziłoby to do pogorszenia jego sytuacji, możliwe jest rozwiązanie umowy z przyczyn dotyczących pracodawcy. Tak wynika z opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE Macieja Szpunara (z 26 listopada 2019 r.).

– Takie rozwiązanie wydaje się logiczne. Ale w praktyce może prowadzić do osłabienia ochrony pracowników przy przejściu zakładu pracy – uważa dr Maciej Chakowski, partner w kancelarii C&C Chakowski & Ciszek.

Gdzie i u kogo?

Sprawa, którą zajmował się rzecznik, dotyczy pracownicy z Belgii. Była ona zatrudniona w firmie ISS Facility Services zajmującej się pracami porządkowymi w różnych budynkach miejskich Gandawy. Zamówienie publiczne na taką działalność było podzielone na trzy części. Pierwsza obejmowała muzea i obiekty historyczne, druga biblioteki i domy kultury, a trzecia budynki administracyjne. Od 1 kwietnia 2013 r. wspomniana pracownica została koordynatorką zadań obejmujących trzy obiekty (odpowiadających trzem różnym częściom zamówienia).

Jej pracodawca nie wygrał jednak kolejnego przetargu na prowadzenie omawianej działalności (na okres od 1 września 2013 r.). Pierwszą i trzecią część zamówienia przyznano firmie Atalian, a drugą – przedsiębiorstwu Cleaning Masters.

30 sierpnia 2013 r. ISS Facility Services poinformowała zatrudnioną, że na skutek przejęcia przedsiębiorstwa od 1 września 2013 r. nie będzie wchodziła już w skład personelu firmy i rozpocznie pracę w Atalian. Jednocześnie zawiadomiła to przedsiębiorstwo, że z mocy prawa przejmuje ono umowę pracownicy od 1 września. Atalian poinformowała ISS Facility Services, że według niej nie nastąpiło przejęcie przedsiębiorstwa i nie pozostaje w żadnym stosunku umownym z zatrudnioną. Ta ostatnia zażądała więc przed sądem pracy odszkodowania od ISS Facility Services w związku z zakończeniem zatrudnienia.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane