Walka z zatrudnieniem na czarno jest coraz trudniejsza

autor: Łukasz Guza07.03.2019, 08:11; Aktualizacja: 07.03.2019, 08:11
Tak istotny spadek przekształconych umów prowokuje pytanie o skuteczność obecnych rozwiązań prawnych, które mają uniemożliwiać obchodzenie przepisów nakazujących zawieranie umów o pracę (jeśli okoliczności świadczenia zadań wskazują na taką formę zatrudnienia).

Tak istotny spadek przekształconych umów prowokuje pytanie o skuteczność obecnych rozwiązań prawnych, które mają uniemożliwiać obchodzenie przepisów nakazujących zawieranie umów o pracę (jeśli okoliczności świadczenia zadań wskazują na taką formę zatrudnienia).źródło: ShutterStock

W ubiegłym roku po interwencji PIP umowy o pracę otrzymało 6,5 tys. osób, czyli 2,5 razy mniej niż w 2017 r. Przybyło za to skarg na zatrudniających.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • młody(2019-03-07 10:17) Zgłoś naruszenie 141

    W Polsce nie warto pracować na biało jak i tak później otrzyma się emeryturę taką samą jak mają ci co pracowali na czarno..

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy-opamietajcie sie(2019-03-07 20:35) Zgłoś naruszenie 90

    Na Osiedlu na którym mieszkam młodzi pijaczkowie (znam z garaży gdzie urzędują) nie mają pracy/nie chcą - bo darmochę dostają a spracowani, styrani robotnicy idą do pracy abyś PiS miał czym dzielić .Opamiętajcie sie. Nazwa Prawo i Sprawiedliwość do czegoś zobowiązuje. .............Po mojej korespondencji z panami Wrzodakiem i Nałęczem nawet Prezydent to POjął: „ Bronisław Komorowski zmienia zdanie. Prezydent przychyla się do propozycji związków zawodowych i rozważa, żeby o emeryturze nie decydowało jedynie kryterium wieku. Prezydentowi chodzi przede wszystkim o sytuację osób, które bardzo wcześnie zaczęły pracować i regularnie odprowadzają składki. To zazwyczaj ludzie starszej daty , w tym pracownicy fizyczni. Po "reformie 67" będą pracować dłużej niż osoby lepiej wykształcone, które wchodzą na rynek pracy później - tłumaczyła na łamach "Rzeczpospolitej" Irena Wóycicka, prezydencki doradca. - W ich przypadku można rozważać wprowadzenie stażu 40 lat opłacania składek jako kryterium przejścia na emeryturę przed ukończeniem 67. roku życia. W innym miejscu piszą:"Jak podkreśliła, intencją Kancelarii Prezydenta jest znalezienie rozwiązania, które pozwoli osobom o długim stażu pracy, które zaczęły pracę np. w wieku 18 lat i cały czas pracowały, przejść na emeryturę nieco wcześniej. "Aby skorzystać z nowej emerytury, trzeba było rozpocząć pracę przed ukończeniem 20 lat" - no cóż ,biedak nie chciał przyjąć do wiadomości że w tym kraju ludzie zaczynali prace składkową także w wieku 15 lat życia ,pracowali w szkodliwych i nieb warunkach pracy oraz w soboty i święta na wszystkich zmianach bez dnia zamiennie wolnych..-ale nic już nie zdążył zrobić!

    Odpowiedz
  • Tak to widać(2019-03-11 18:28) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego przedsiębiorca nie chce oficjalnie zatrudniać pracownika ? Wynika to z dwóch powodów: -dość wysoki haracz w stosunku do państwa - w większości nieuzasadniona rozrzutność zarządzających /rządu/ przekazywanymi podatkami . wymienienie tych zarzutów obejmowałoby nie mniej niż kilkaset pozycji . Podatnik widząc beztroskie rozrzucanie się jego ciężko zapracowanym groszem - zawsze niechętnie będzie skłonny dokładać do tego kotła .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane