statystyki

Wojska Polskiego ruszenie pospolite: Będzie działać na globalnych frontach

autor: Maciej Miłosz08.01.2019, 07:40; Aktualizacja: 08.01.2019, 07:44
Prawie 4 tys. żołnierzy będzie wysłanych do współtworzenia Sił Szybkiego Reagowania NATO w 2020 r.

Prawie 4 tys. żołnierzy będzie wysłanych do współtworzenia Sił Szybkiego Reagowania NATO w 2020 r.źródło: ShutterStock

W tym roku oprócz kontynuowania misji m.in. w Iraku czy Afganistanie ponad 1 tys. żołnierzy musimy wystawić do Europejskiej Grupy Bojowej, a w przyszłym roku ok. 4 tys. do sił szybkiego reagowania NATO. Będzie trudno.

Do Iraku może pojechać nawet 350 żołnierzy i pracowników wojska. Jeszcze w pierwszej połowie 2018 r. limit wynosił 150 osób. Zwiększono go w lipcu 2018 r. „Polski Kontyngent Wojskowy w Republice Iraku, Jordańskim Królestwie Haszymidzkim, Państwie Katar oraz Państwie Kuwejt (PKW IRAK) o liczebności do 350 żołnierzy i pracowników zostanie użyty (…) w celu udziału w akcji zapobieżenia aktom terroryzmu lub ich skutkom” – można też przeczytać w postanowieniu prezydenta z 29 grudnia 2018 r.

Zgodnie z tym dokumentem do Afganistanu w ramach natowskiej misji Resolute Support będziemy mogli wysłać 400 żołnierzy i pracowników wojska, do Rumunii i Bułgarii (wzmacnianie wschodniej flanki NATO) do 250, a Polski Kontyngent Wojskowy w operacji wojskowej UE na południu Morza Śródziemnego (kryptonim Sophia) może liczyć do 120 osób. Do tego dochodzi nasza obecność na Łotwie i na Bałkanach. W sumie w tych kontyngentach może brać udział ok. 1,5 tys. żołnierzy. Do takiego wysiłku Wojsko Polskie jest przyzwyczajone.

Ale od 1 lipca 2019 r. będziemy tworzyć trzon Europejskiej Grupy Bojowej. To inicjatywa unijna. Państwa tworzące grupę zmieniają się co pół roku. Choć organizujemy ją wspólne z krajami Grupy Wyszehradzkiej, to większość sił będzie z Polski. – To będzie grubo ponad tysiąc żołnierzy. Oni muszą być w gotowości do użycia z pełnymi zapasami, szczepieniami i środkami transportu – mówi gen. Mieczysław Gocuł, były szef Sztabu Generalnego WP. Mimo że nasz dyżur będzie trwał od 1 lipca do końca grudnia 2019 r., to przez kolejnych sześć miesięcy te siły wciąż będą musiały być w gotowości.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane