statystyki

Limit mianowań rośnie, liczba urzędników mianowanych maleje

autor: Artur Radwan09.05.2018, 07:49; Aktualizacja: 09.05.2018, 08:15
O uzyskanie statusu urzędnika mianowanego może się ubiegać osoba, która jest już pracownikiem służby cywilnej, ma co najmniej trzyletni staż pracy i wykształcenie wyższe magisterskie oraz zna co najmniej jeden język obcy.

O uzyskanie statusu urzędnika mianowanego może się ubiegać osoba, która jest już pracownikiem służby cywilnej, ma co najmniej trzyletni staż pracy i wykształcenie wyższe magisterskie oraz zna co najmniej jeden język obcy.źródło: ShutterStock

Do 31 maja można składać dokumenty umożliwiające przystąpienie do postępowania kwalifikacyjnego w służbie cywilnej.

W tym roku szanse na mianowanie są wyższe ze względu na zwiększony pułap, który wynosi 350 miejsc. Trzeba jednak uwzględnić mianowania dla absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (ok. 40).

– Mamy nadzieję, że wyższy limit sprawi, że będzie więcej chętnych. Musimy dążyć do tego, aby urzędników mianowanych było co najmniej 10 proc. – mówi Tadeusz Woźniak, przewodniczący Rady Służby Publicznej.

Obecnie w całym korpusie urzędniczym jest ich niewiele ponad 6 proc. – To osoby o wysokich kwalifikacjach i trzeba na nie stawiać – dodaje.


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • T1000(2018-05-09 15:44) Zgłoś naruszenie 189

    Absolutnie nierozwojowa, niezorganizowana, niesprawiedliwa i niedająca satysfakcji praca z totalnie niekompetentnymi i chciwymi ludźmi na górze.

    Odpowiedz
  • ALek(2018-05-09 09:53) Zgłoś naruszenie 1610

    szkoda czasu - za niskie pensje a kazda dobra zmiana bedzie pensje ograniczac...

    Odpowiedz
  • Bert(2018-05-09 21:22) Zgłoś naruszenie 161

    Zabawne. Kiedy powstawała instytucja urzędników mianowanych S.C. zakładano, że ma ich być 30%, żeby S.C. była profesjonalna. Ale później już żadna władza ich w tej ilości nie chciała, bo mimochodem stawali się siłą polityczną odporną na głupawkę, chciejstwo i korupcję. A żadna władza, w szczególności PO/PSL znieść tego nie mogła.

    Odpowiedz
  • Szkoda czasu....(2018-05-10 09:00) Zgłoś naruszenie 316

    SC to marginalny nikomu nie potrzebny twór który przemija i najchętniej o tym by zapomniano.

    Odpowiedz
  • urzędnik(2018-06-08 13:25) Zgłoś naruszenie 20

    egzamin na mianowanie to parodia i cały system mianowań to parodia. Egzamin nic nie wnosi do pracy i nic nie sprawdza. To zwykły quiz predestynujący do pracy w GUS. Kompletnie nie ma wpływa na codzienne obowiązki. System jest chory. Młody 24 letni urzędnik z certyfikatem językowym po 2 latach pracy jedzie do Warszawy i w wieku 26 lat staje się elitą administracji a wieloletni pracownicy bez znajomości języków obcych których przecież w pracy nie wykorzystujemy nie spełniają warunków formalnych. To dramat systemu. Do tego taki "młodziak" który dalej korzysta z wiedzy "starszaka" co cztery lata może skakać na kolejne stopnie. Czyli efekt taki że np po kilkunastu latach pracy urzędników siedzących biurko w biurko i wykonujących dokładnie te samą pracę jeden zarabia drugie tyle co pierwszy tylko z racji zdanego jednego egzaminu który podkreślam nic nie wnosi.Jak to zmienić? banalnie proste tylko leśne dziadki muszą ruszyć głową i zachęcić kadry urzędników do pozostania w pracy. spłaszczyć stopnie w SC do np. 3 i zwiększyć limity do np 1000 rocznie i wycofać się z głupiego formalnego wymogu pt. znajomość języka który tysiące ludzi ogranicza w możliwości podejścia do egzaminu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • union(2018-05-10 02:07) Zgłoś naruszenie 212

    Zamiast tworzyć byt pn. "apolityczni urzędnicy mianowani", lepiej umożliwić związkom zawodowym rzeczywistą ochronę pracowników służby cywilnej. Marginalizacja i ograniczanie uprawnień związków skutkuje samowolą dyrektorów - polityków i patologiami. Często te patologie tworzą właśnie urzędnicy mianowani.

    Odpowiedz
  • A po co Urzędnicy są Apolityczni ????!!!!!(2018-05-10 14:08) Zgłoś naruszenie 112

    Jak Każdy Szef jest Polityczny i Dyspozycyjny..... i tą zafajdaną urzędniczą apolityczność można o kant d...... rozbić. Urzędnik też by chciał do Partii i żyć jak pączek w Maśle....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kasia(2018-05-16 18:58) Zgłoś naruszenie 11

    myślicie, że studia na kierunku administracja mają jeszcze sens? myślałam o jakiejś wąskiej specjalizacji, ale nie wiem, czy uczelnie w ogóle dają taką możliwość, czy studia są takie ogólne... dla mnie to nie byłaby zła praca, stabilna, z umową o pracę... trochę przyszłościowo myślę, wiem, ale tak naprawdę, to wracam na studia po latach, liczy się dla mnie stabilna sytuacja na rynku pracy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • urzędnik(2018-06-08 13:36) Zgłoś naruszenie 10

    c.d. żeby tak nie dyskredytować tych certyfikatów to chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby po prostu przy egzaminie na start np 3 punkty i tyle. Czyli każdy ze stażem ale nie dwa lata bo to śmiech tylko minimum 4 lata może pojechać na egzamin a Ci z certyfikatami dostają po prostu 3 punkty gratis i wszyscy mają szansę.

    Odpowiedz
  • Kinga(2018-05-19 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem jak urzędnik jest jest nieprzygotowany do pracy na danym stanowisku , to czy mianowany czy nie i tak źle będzie pracę wykonywał. Niestety nie spotkałam uczelni która by oferowała kierunki administracyjne dostosowane do obecnych czasów. Totalny archaizm.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane