W projekcie nowego kodeksu pracy mają być uregulowane job sharing i praca zespołowa. Dzięki temu firmy będą mogły elastyczniej działać.
Praca na jednym stanowisku może być świadczona przez kilku zatrudnionych. Jeśli grupa podwładnych (najczęściej na pełnym etacie) realizuje wspólnie np. konkretny projekt, możliwe byłoby wprowadzenie pracy zespołowej. Takie rozwiązania ma zaproponować powołana przez rząd komisja kodyfikacyjna, która przygotowuje projekty nowego kodeksu pracy (zbiorowego i indywidualnego). – To odpowiedź na potrzeby rynku – deklarują jej przedstawiciele. I argumentują, że nie każdy jest zainteresowany pracą codziennie po osiem godzin, a niektóre stanowiska coraz częściej wymagają na tyle różnych umiejętności, że powierzone zadanie musi realizować kilka osób.
– Nietypowe formy wykonywania obowiązków mogą zyskać na popularności. Pod warunkiem jednak, że spełnione zostaną zapowiedzi ograniczenia zatrudniania na podstawie umów cywilnoprawnych. Te ostatnie umożliwiają obecnie elastyczną organizację pracy – wskazuje Izabela Zawacka, radca prawny i wspólnik kancelarii Wojewódka i Wspólnicy.